Książka na postawie filmu

  • Autor wątku Autor wątku Czujkow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czujkow

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
3
Witam!

Jestem pisarzem i ostatnio noszę się z zamiarem napisania książki na podstawie pewnego filmu. Problem jest jeden, acz zasadniczy - czy trzeba zgody reżysera/scenarzysty/producenta? W moich planach książka nosiłaby ten sam tytuł, co film, a wstępniak wyraźnie wskazywałby, na jakiej podstawie powstała książka. Fabuła raczej dość dokładnie odwzorowywałaby scenariusz, choć nie wykluczam pewnych zmian, czy dodania kilku wątków pobocznych. Ci sami byliby bohaterowie, o tych samych nazwiskach i osobowościach. Dobrze byłoby też z tymi samymi dialogami, ale jeżeli nie wolno, mógłbym je od biedy napisać od nowa - kosztem klimatu, ale cóż, czasem trzeba.

Podsumowując: po prostu, czy trzeba zgody?

Pozdrawiam serdecznie!
 
Witaj, myślę, że tak. Tak wierne odwzorowanie filmu to by było jego opracowanie, a więc zgoda autora (właściciela praw autorskich) na korzystanie z takiego opracowania powinna być.

Inna rzecz, wypada sprawdzić, czy tytuł filmu i wizerunki poszczególnych postaci nie są przypadkiem chronione z tytułu zarejestrowanego znaku towarowego (a jeśli tak, to jaki jest zakres ochronny). Sprawdza się to na stronach Urzędu Patentowego http://www.uprp.pl/
 
Powrót
Góra