książka w PDF znaleziona przez google, dostępna dla wszystkich

  • Autor wątku Autor wątku zxcvbnm1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Z

zxcvbnm1234

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
135
Znalazłem poprzez Google dostępną bezpośrednio (czyli poprzez kliknięcie na wynik wyszukiwania w Google) książkę w PDF. Czy ściągnięcie jej jest legalne?

Dodatkowe pytanie: czy ściąganie (nie tzw 'chomikowanie') książek w PDF z serwisu chomikuj.pl jest legalne?

Chodzi mi oczywiście o stan obecny - czytałem gdzieś, że coś się zmieniło i teraz nawet ściągnięcie czegoś bez udostępniania jest przestępstwem, ale nie wiem czy w to wierzyć.
 
zxcvbnm1234 napisał:
... czytałem gdzieś, że coś się zmieniło i teraz nawet ściągnięcie czegoś bez udostępniania jest przestępstwem, ale nie wiem czy w to wierzyć.
Nie nic się nie zmieniło.
 
A więc w obu przypadkach ściąganie książek jest legalne?
 
Jeśli robisz to w zakresie własnego użytku osobistego, bez rozpowszechniania, źródło nie ma znaczenia.
 
ale ktoś to musiał rozpowszechnić:) czyli naruszył prawo, to samo osoba ściągająca również, no chyba że to jest jakas ksiązka dostępna dla wszystkich bez praw autorskich to możesz korzystać.
 
ale ktoś to musiał rozpowszechnić czyli naruszył prawo, to samo osoba ściągająca również, no chyba że to jest jakas ksiązka dostępna dla wszystkich bez praw autorskich to możesz korzystać.

Mi chodzi o to jak to wygląda z prawnego punktu widzenia dla tej konkretnie osoby ściągającej, o której mówię w pierwszym poście. Odpowiedź LeszkaS stawia sprawę jasno.
 
Zacznijmy od tego, że dozwolony użytek dotyczy wyłącznie już rozpowszechnionych (definicję odnajdziesz w Art. 6. PA) utworów
anna.oo napisał:
... to samo osoba ściągająca również, ...
Zatem nie, bo źródło pobrania nie ma znaczenia. Póki co samo pobranie nie jest naruszeniem praw autorskich.

PS.
Należy pamiętać, że programy komputerowe są wyłączone z dozwolonego użytku osobistego
 
Ostatnia edycja:
dlaczego mój wątek został usunięty? dlatego że napisałam że na forum nie siedzą prawnicy?
Napisałam. Zalezy co ściągasz - jak ksiązke z naprawami, ksiazke o romansie z romanem itd mozesz miec na własny uzytek, inna sprawa ma sie z "ksiazkami" która ma licencje, nie wiem jak to napisac, ale nie których nie wolno rozpowszechniac i sciagac(tak samo jak filmy gry, programy ebooki ). Poza tym było juz na ten temat wiele wątków i niestety leszek ma po czesci tylko racje
 
anna.oo napisał:
dlaczego mój wątek został usunięty? ...
Twój :?:

Podpięłaś się do cudzego tematu, a na dodatek nie masz pojęcia o czym piszesz.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra