M
muffin533
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 39
Witam,
Od dłuższego czasu mam problem z operatorem telekomunikacji. Posiadam 6 umów - 5 na abonament telefoniczny i 1 na internet u jednego z polskich opertorów telekomunikacyjnych. Każdy numer telefonu ma przypisany własny numer konta bankowego na które wpłacam należności za faktury. Wpłacam zawsze dokładnie tyle ile wynika z faktury (nigdy więcej i nigdy mniej). Miesiąc w miesiąc środki te rozksięgowywane są na inne konta bankowe przypisane do innych (moich) numerów telefonów. Gubię się w tym i nigdy na żadnym numerze nie ma salda zerowego, albo są nadpłaty albo niedopłaty. Czarę goryczy przepełniła sytuacja, która miała miejsce w ostatnim czasie. Każdy numer telefonu ma inny okres rozliczeniowy. W piątek 9 stycznia wpłaciłam należność za fakturę na jednym z numerów. W poniedziałek sprawdziłam saldo na innym numerze. Okazało się, że jest na nim nadpłata ponad 100zł. Operator bez mojej zgody i wiedzy rozksięgował znowu środki na inne konta. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że na inncyh kontach powstały nadpłaty a saldo na koncie na które faktycznie wpłacałam pieniądze pozostało ujemne. Nie mam już na to wszystko siły a w saldach pogubiłam się już miesiące temu. Wpłacam wszystko zawsze przed terminem, więc niemożliwe jest to, że wpłaty są księgowane tam, gdzie są stany ujemne. Nawet jeśli byłyby stany ujemne, to każda umowa podpisywana była osobno i nie rozumiem czemu wpłata z jednego konta przenoszona jest na inne. Robienie nadpłat na kontach bez zaległości i utrzymywanie stanu ujemnego na właściwym koncie jest dla mnie niezrozumiałe. Czy w ogóle oni mogą tak robić? Prosiłam setki razy, żeby wpłat nie dzielili, tłumaczą, że to staje się automatycznie. Co mam zrobić, żeby przestali to robić bo wprowadzają haos i nie wiem ile i gdzie wpłaciłam.
Bardzo proszę pomóżcie bo brak mi już sił do nnich. Bardzo dziękuję
Od dłuższego czasu mam problem z operatorem telekomunikacji. Posiadam 6 umów - 5 na abonament telefoniczny i 1 na internet u jednego z polskich opertorów telekomunikacyjnych. Każdy numer telefonu ma przypisany własny numer konta bankowego na które wpłacam należności za faktury. Wpłacam zawsze dokładnie tyle ile wynika z faktury (nigdy więcej i nigdy mniej). Miesiąc w miesiąc środki te rozksięgowywane są na inne konta bankowe przypisane do innych (moich) numerów telefonów. Gubię się w tym i nigdy na żadnym numerze nie ma salda zerowego, albo są nadpłaty albo niedopłaty. Czarę goryczy przepełniła sytuacja, która miała miejsce w ostatnim czasie. Każdy numer telefonu ma inny okres rozliczeniowy. W piątek 9 stycznia wpłaciłam należność za fakturę na jednym z numerów. W poniedziałek sprawdziłam saldo na innym numerze. Okazało się, że jest na nim nadpłata ponad 100zł. Operator bez mojej zgody i wiedzy rozksięgował znowu środki na inne konta. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że na inncyh kontach powstały nadpłaty a saldo na koncie na które faktycznie wpłacałam pieniądze pozostało ujemne. Nie mam już na to wszystko siły a w saldach pogubiłam się już miesiące temu. Wpłacam wszystko zawsze przed terminem, więc niemożliwe jest to, że wpłaty są księgowane tam, gdzie są stany ujemne. Nawet jeśli byłyby stany ujemne, to każda umowa podpisywana była osobno i nie rozumiem czemu wpłata z jednego konta przenoszona jest na inne. Robienie nadpłat na kontach bez zaległości i utrzymywanie stanu ujemnego na właściwym koncie jest dla mnie niezrozumiałe. Czy w ogóle oni mogą tak robić? Prosiłam setki razy, żeby wpłat nie dzielili, tłumaczą, że to staje się automatycznie. Co mam zrobić, żeby przestali to robić bo wprowadzają haos i nie wiem ile i gdzie wpłaciłam.
Bardzo proszę pomóżcie bo brak mi już sił do nnich. Bardzo dziękuję