D
d4r3q
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam problem odnośnie księgowego który po 2 i pół latach domaga się zapłaty 700 Euro za prowadzenie/rozliczanie/sam nie wiem w sumie co. Zaczęło się to na początku 2013r, pojechałem do berlina z dziewczyna w poszukiwaniu pieniędzy. Na miejscu dowiedziałem się że jeżeli chce pracować będę potrzebować gewerbe. Pojechaliśmy wiec do biura żeby jak najszybciej je wyrobić, na miejscu dowiedzieliśmy się że będziemy musieć zapłacić 100e i że będzie nas rozliczał za 25e/msc (na 1 osobę). Przystaliśmy na warunki, podpisaliśmy umowę z polakiem w języku niemieckim i wszystko fajnie elegancko. Niestety wyszło tak że po 2msc musieliśmy stamtąd uciekać i przepracowaliśmy może po kilka dni.
Teraz po ponad dwóch latach otrzymuje taki list:
Teraz pytanie czy jest jakikolwiek sens rozprawiania się w sądzie, czy raczej sprawa z góry przegrana bo umowa podpisana?
Teraz po ponad dwóch latach otrzymuje taki list:
Wrocław, 2015-07-29
xxxxxx
WEZWANIE DO ZAPŁATY
Działając na podstawie pełnomocnictwa z dnia 18-06-2015 udzielonego przez naszego Klienta XXX, w związku z nieuregulowaniem do dnia dzisiejszego zadłużenia w kwocie 700,00 €, wynikającego z tytułu umowy zawartej w dniu 27-02-2013
wzywamy Panią do natychmiastowej zapłaty
powyższego zadłużenia w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania.
Spłaty zadłużenia prosimy dokonać na rachunek walutowy: Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA
XX XXXX XXXX XXXX XXXX XXXX
XXX
W razie braku zapłaty we wskazanym wyżej terminie nasz Klient ma prawo skierować sprawę na drogę postępowania sądowego, co może narazić Panią na ewentualne dodatkowe koszty procesu oraz koszty egzekucyjne.
Informujemy, że w przypadku uzyskania tytułu wykonawczego nadanego przez Sąd, wierzyciel będzie miał prawo do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie egzekucji z Pani majątku.
W związku z powyższym proponujemy Pani polubowne załatwienie sporu.
W przypadku, gdy w/w należność została już opłacona przed dniem otrzymania niniejszego pisma, uprzejmie proszę o przesłanie na adres Kancelarii dowodu jej uiszczenia listownie, bądź faksem pod nr: xxx.
W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości, proszę o kontakt telefoniczny z pracownikiem Kancelarii prowadzącym sprawę: XXX/XXX/XXX od poniedziałku do piątku, w godzinach 8.00 – 16.00 pod numerem telefonu: XXX
Teraz pytanie czy jest jakikolwiek sens rozprawiania się w sądzie, czy raczej sprawa z góry przegrana bo umowa podpisana?