Dziękuję, za ten materiał.
Choć to dziwne, że nabywca nie wchodzi w prawa strony na zasadzie sukcesji praw, bo twierdzenie NSA w wyroku z dnia 9 kwietnia 2019 r. I OSK 1589/17. „Po zakończeniu postępowania zasadniczego organ nie ustala na potrzeby postępowania w sprawie udostępnienia akt, odrębnie i na nowo kręgu uczestników postępowania zasadniczego. Niewątpliwie dostęp do akt będą mieli następcy prawni stron postępowania zasadniczego (…)”
Co do faktów jak sytuacja wygląda to faktycznie jest tak, że poprzedni właściciel otrzymał decyzje o warunkach zabudowy na działkę sprzed podziału (w której mowa o zapewnieniu 2 miejsc parkingowych dla mojej nieruchomości), natomiast w przedmiotowej decyzji podziału jest mowa o tym jakoby decyzja o warunkach zabudowy mówiła o wymogu 1 miejscu parkingowym, stąd parametry rzekomo zostały spełnione do wydania decyzji o podziale (notabene spełnienie innych też wydaje się być wątpliwe). Obecnie fizycznie nie ma na to miejsca, natomiast gdyby działki nie podzielono wygospodarowanie 2 i więcej miejsc nie stanowiłoby problemu.
Jak rozumiem obecnie swojego interesu prawnego mogę upatrywać w tym, że jako osoba dysponująca tytułem prawnym do wydzielonej działki mogę żądać ochrony przed skutkami prawnymi nieważnej, w mojej ocenie, decyzji podziałowej (godziłoby to w moje prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących mi praw).
Tym samym, jeśli interes prawny musi wynikać z przepisów prawa, a więc trzeba, aby istniała konkretna norma prawna, która gwarantuje podmiotowi określone prawa, czy jest źródłem ograniczeń w związku podziałem nieruchomości – to przyjmując, że decyzja będzie nieważna – można wywodzić interes prawny z art. 556 (3) Kodeksu cywilnego – rękojmia chroniąca nabywcę przed wadami prawnymi? Upatruje zaś w stwierdzeniu nieważności decyzji podziałowej wyeliminowanie kolejnej przeszkody w realizacji prawa do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi.
Ponadto decyzja podziału naruszają mój interes prawny albowiem negatywnie wpływają na moją sferę prawnomaterialną, a w szczególności na istotne ograniczenia dysponowania (np. zabudowy, wyznaczenia parkingów etc.) posiadaną nieruchomością wydzieloną.
Chodzi mi głównie o punkt zaczepienia, skąd wywieźć swój interes prawny - proszę o pomoc czy z powyższego czy są jakieś inne podstawy.