Kto ma rację?

  • Autor wątku Autor wątku wtyczka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wtyczka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
2
Na innym forum trafiłem temat który mnie zainteresował i zastanawia mnie kto faktycznie ma rację. Temat forum w skrócie.
Jeżeli sprzedaje stare pocztówki na aukcjach internetowych to czy można je kopiować i udostępniać na forach innym? Jak ma się faktycznie do tego prawo własności?
Dla mocno zainteresowanych podam link tego tematu.

http://www.wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=2012
 
Jeżeli autorskie prawa majątkowe do tego, co jest na pocztówce (zdjęcie, obraz, rysunek) wygasły, to nie ma przeszkód by dowolnie to reprodukować.
To tak, jakby właściciel oryginału Mony Lisy denerwował się, że byle szarak sobie drukuje obraz, za który on zapłacił grube miliony i wiesza na ścianie praktycznie za darmo.
 
Witaj,

tu może być kilka ciekawych kwestii:

#1. prawo własności posiada się w tym przypadku do egzemplarza rzeczy, czyli w tym przypadku do fizycznej pocztówki, nie zaś do jej zdjęć (czyli opracowań).

#2. Pytaniem jest, czy zdjęcie takiej pocztówki stanowić będzie utwór w rozumieniu Art.1. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku. Jeśli zdjęcie jest robione na zasadzie kopii pocztówki, to, moim zdaniem, w ogólności nie będzie posiadać ochrony prawnoautorskiej - jako nie posiadające cech twórczych i indywidualnych. Jednakże, można sobie wyobrazić jakieś formy artystycznego fotografowania połączonego, dajmy na to z jakimiś elementami opracowania, gdzie można by było mówić o takim zdjęciu, jako utworze posiadającym ochronę prawno - autorską.

#3. Ale, proszę zauważyć, że jeśli takie zdjęcie wykorzysta się do konstrukcji strony www (zwłaszcza typu galeria), to taka strona w ogólności posiadać będzie ochronę prawnoautorską jako jednolity utwór graficzny (layout). A osobiste prawa autorskie mówią o prawie autora do jednolitości i integralności utworu. A więc bez pozwolenia autora nie można wykorzystywać fragmentów jego utworu. I tu robi się ciekawie, bo z jednej strony mamy zdjęcie, które nie posiada ochrony prawno-autorskiej, z drugiej strony cały utwór (stronę www), która taką ochronę posiada. A nie da się wtedy wykorzystać zdjęcia bez naruszenia jednolitości... W rzeczywistości nie będzie oczywiście, aż tak prosto, ale sygnalizuję problem ;)
Rzecz jasna, jeśli ktoś kupił sobie to zdjęcie na aukcji, to stał się właścicielem takiego egzemplarza i może nim dysponować wedle własnej woli.

#4. ktoś napisał na wskazanym forum, że nie ma co mówić o prawach autorskich po 100 latach. Otóż wcale nie do końca tak może być. :D
Obecna ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku objęła swoim działaniem również utwory powstałe / wydane przed dniem jej wejścia w życie, którym według starych ustaw ochrona prawno - autorska wygasła, ale które w świetle tejże ustawy ochronę taką posiadają. pomówmy więc o pocztówkach sprzed 1952 roku.

Pocztówka, jako fotografia. Takie pocztówki posiadały ochronę prawno - autorską na lat dziesięć od wydania (zdjęcia), przy czym właścicielem praw autorskich był wydawca (Art.10. i 21. ustawy z roku 1926/35.) A więc pocztówki wydane przed 1942 rokiem ochronę by już straciły, ale te wydane po 1942 roku - mogą ją dalej posiadać...
Ale, gdyby pocztówka pochodziła z serii posiadającej znaczenie artystyczne (lub naukowe), to czas trwania praw autorskich wynosił lat pięćdziesiąt od wydania, a więc tu granica przesuwałaby się na rok 1940.

Pocztówka, jako grafika. Jak wiem, zdarzały się też pocztówki w formie graficznej. Takie utwory posiadały ochronę prawno - autorską na lat pięćdziesiąt od śmierci autora lub od momentu wydania.(Art.6. i 21. ustawy z roku 1926/35.) A więc, jeśliby prawa autorskie przysługiwały autorowi - to w zasadzie pocztówki takie wykonane nawet 100 lat temu w określonych sytuacjach mogłyby mieć jeszcze obecnie ochronę prawno - autorską.
 
Dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra