kto zajal moj zwrot z podatku?!!!!!! nikt nie wie...

  • Autor wątku Autor wątku eliza750
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eliza750

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
45
witam! mam nadzieje ze znajdzie sie ktos na tym forum kto bedzie w stanie mi pomoc. otorz sprawa wyglada nastepujaco i jest nieco dziwna.

ok 3 lata temu wzielam pozyczke z providenta, ok 600zl z czego splacilam 20zl ;D od tamtej pory minelo 3 lata a ja nie dostalam zadnego pisma, nikt nie dzwonil , kompletnie cisza. jak sie okazalo moj zwrot z podatku zajol komornik, ale z jakiej racji? skoro ja zadnego pisma nie dostalam, nic...poszlam do US z prosba aby Pani podala mi dane tego komornika, a ona do mnie ze nie moze, przeciez ja mam to na pismie, ja jej tlumacze ze nigdy zadnego pisma nie dostalam, zaczela mnie wyzywac, olewac...dalam sobie z tym spokoj, ale ta sprawa caly czas mnie nurtuje...czy to mogl byc provident? ale tak czy tak powinnam dostac jakies pismo...dodam ze nigdy nie mialam zadnego mandatu, zadluzenia, tylko ten provident, i czy po 3 latach moga sie jeszcze odezwac, a moze o mnie zapomnieli? prosze o odp
 
Podejrzewam, że sprawa wygląda tak, że nakaz zapłaty został doręczony pod inny adres niż Pani mieszka. Nikt nakazu nie odebrał. Nakaz się zatem uprawomocnił- domniemanie doręczenia. Nie widzę innej możliwości jak udać się do sądu z prośbą o informację czy postępowanie przeciwko Pani było toczone a następnie przeglądnąć akta.
 
Powrót
Góra