Kupiłem kradziony telefon z lombardu (allegro) - nie chcą zwrócić pieniędzy.

  • Autor wątku Autor wątku XelisT
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

XelisT

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
21
Witam, mam spory problem, kupiłem przez allegro telefon z lombardu (siec lombardów, każdy pewnie zna), za kwote 1350zł. W ten sam dzień w który Pan wysłał do mnie telefon zgłosiła się do niego policja, okazało się, że telefon jest kradziony o czym zostałem poinformowany przez lombard. Na następny dzień gdy odebrałem telefon, nie czekając zgłosiłem się z telefonem na policji żeby go zwrócić, nie chciałem mieć kłopotów. Pan z lombardu powiedział, że spokojnie zwrócą mi pieniądze tylko musze im wysłać kwit z policji, że zabrali telefon. Tak więc po 2-3 dniach wysłałem do lombardu kwit z policji. Dzisiaj odezwali się do mnie twierdząc, że dostarczony dokument nie jest wystarczający do zwrotu pieniędzy i chcą jakiś papier od prokuratury o prowadzonym śledztwie... Poradźcie co zrobić, bo ja już nie mam do tego nerwów, zacząć od zgłoszenia sprawy do allegro ?
 
Przeczytaj regulamin serwisu z ktorego uslugi skorzystales.
 
Po co odbierałeś przesyłkę? W zasadzie to lombard ma rację, to że policja coś zatrzymała nie oznacza jeszcze że jest kradzione i przepadnie.
 
Ostatnia edycja:
Czytaj ze zrozumieniem. Lombard sam do mnie zadzwonił, że była u nich policja i sprzęt jest kradziony... ludzie czy to jest takie trudne ?
 
A co dokładnie masz za kwit z policji ? Tak jak pisał kolega wyżej, odebranie kradzionej przesyłki było nierozsądne. Staraj się skorzystać z programu ochrony kupujących i dowiedz się czy faktycznie jest prowadzone jest jakieś śledztwo.
 
XelisT napisał:
Czytaj ze zrozumieniem. Lombard sam do mnie zadzwonił, że była u nich policja i sprzęt jest kradziony... ludzie czy to jest takie trudne ?

No i co z tego wynika? Ja bym kradzionego towaru nie odebrał, od umowy odstąpił, odzyskał kasę i nie miał do czynienia z policją. Więc pytam czym Ty się kierowałeś odbierając przesyłkę mając świadomość, że zawiera przedmiot przestępstwa.
 
Nie rozumiesz. Telefon był już sprzedany, policja wiedziała, że ja go kupiłem, jakbym go nie odebrał to i tak policja by się u mnie pojawiła a byłoby jeszcze gorzej bo nie miałbym żadnego kwitu, że telefonu nie odebrałem i sprawa pewnie wyglądałaby dużo gorzej. Zresztą moje pytanie jest jak odzyskać pieniądze a nie czy lepiej było odebrać czy nie. Na policji już byłem, telefon oddałem, było przesłuchania, dostałem kwit, że telefon zabrali i tyle.
 
XelisT napisał:
i tak policja by się u mnie pojawiła a byłoby jeszcze gorzej

Wprost przeciwnie.
Pisemnie żądaj oddania pieniędzy w wybrany sposób z powodu wady prawnej przedmiotu. Poinformuj gdzie się telefon znajduje.
 
WCJ napisał:
Wprost przeciwnie.
Pisemnie żądaj oddania pieniędzy w wybrany sposób z powodu wady prawnej przedmiotu. Poinformuj gdzie się telefon znajduje.

Znajdę gdzieś jakiś wzór jak to napisać ? nigdy nie miałem z tym do czynienia i może być ciężko samemu to napisać :sad:
 
Zgłosiłem do allegro, na następny dzień w lombardzie stwierdzili, ze ich prawnicy się tym zajęli i pieniążki mam już u siebie ... :)
 
dla osób śledzących temat. Jak macie kwit z policji o zajęciu towaru piszcie do POK allegro od razu , nie czekajcie na policje ani prokurature bo u nich to trwa czasem i latami . Macie 4mc od zakupu (120dni) na zgłoszenie sprawy do allegro. temat przerabiany pare razy i zwrot z allegro jest szybciej, a towary zarekwirowane leża juz i ponad 2lata na komendzie ;-).... i sprawa sie nie skończyła nadal
 
Witam, znowu ja, dostałem dzisiaj wezwanie na komendę w sprawie o przestępstwo z art 116 ust 2 i 3 Ustawy o prawie autorskim w charakterze świadka. Jest możliwe, że chodzi o ten telefon czy raczej coś innego ?
 
Powrót
Góra