M
Marekpaw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 1
Kupiłem autko było rozbite i przez to bez dowodu rejestr. Tylko pokwitowanie z Policji. Sprzedający podał w umowie że jest jedynym właścicielem! Nie mogłem tego skorygować przy zakupie z powodu braku dowodu rej. Na polisie OC był tylko on. Autko naprawiłem włożyłem pieniądze zrobiłem przegląd. No i do urzędu odebrać dowód okazało się że w ich ewidencji jest współwłaściciel i nie mogą wydać dowodu ponieważ moja umowa kupna sprzedaży tego nie uwzględnia. Dzwonię do byłego właściciela i rzeczywiście jest współwłaściciel a raczej był ponieaż 3 lata przed tą transakcją współwłaściciel zmarł. I co?
Teraz jestem w kropce co mam zrobić?
Co mogę stracić? Wartość auta teraz jest 3 razy wyższa niż przy zakupie jako uszkodzone.
Sprzedający wyraźnie zataił przede mną fakt "istnienia" współwłaściciela.
A policjant zabrał dowód na protokole jednak nie napisał ani czy jest współwłaściciel, ani czy jest jakiś zastaw bankowy czy cokolwiek!
A przecież ma prawo sprzedać auto po uszkodzeniu - jako uszkodzone.
Proszę osoby w temacie o odpowiedź.
Teraz jestem w kropce co mam zrobić?
Co mogę stracić? Wartość auta teraz jest 3 razy wyższa niż przy zakupie jako uszkodzone.
Sprzedający wyraźnie zataił przede mną fakt "istnienia" współwłaściciela.
A policjant zabrał dowód na protokole jednak nie napisał ani czy jest współwłaściciel, ani czy jest jakiś zastaw bankowy czy cokolwiek!
A przecież ma prawo sprzedać auto po uszkodzeniu - jako uszkodzone.
Proszę osoby w temacie o odpowiedź.