P
promus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2025
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry zakupiłam w tym roku w maju działkę z pomieszczeniem warsztatowym. Nie ukrywam że teraz wiem że zrobiłam błąd nie sprawdzając wszystkiego przez jakieś biuro adwokackie. Tak od początku ogłoszenie znalazłam w necie wystawione przez biuro nieruchomości i tu był mój błąd myślałam że biuro nieruchomości pośrednicząc w sprzedaży wszystko dokładnie bada. Sprawdziłam czy nie ma jakiś obciążeń prawnych dodatkowych osób zameldowanych czy jakieś opłaty zaległe było wszystko ok pod tym kontem. Pracownik biura pokazał nieruchomość mówił że poprzedni właściciel miał tutaj warsztat stolarski działka była ogrodzona miała furtkę i wjazd do środka posesji. Ważne jest to że cały budynek od ulicy ma tylko 4 małe okna a wejście do środka budynku i wjazd do garażu znajduje sie w tylnej części budynku i trzeba wjechać bramą wjazdową. I tu jest problem bo właściciel działki obok pojawił się i powiedział że furtka i część mojego wjazdu oraz płot jest na jego działce. Pracownik biura nieruchomości pokazywał mi że mam taki wjazd nawet klucze do bramy dostałam . Teraz wszystko się zmieniło ani biuro ani sprzedający nic nie powiedział mi o sporze z sąsiadem. Byłam u prawnika stwierdził że nic nie zrobię bo nie sprawdziłam tego dokładnie na mapach .Myślałam że kupno przez biuro daje mi bezpieczeństwo dostałam od biura fakturę na 10 tyś zł do zapłaty więc co z ta odpowiedzialnością za co płaciłam skoro miałam obowiązek sama to sprawdzić. Prawnik powiedział że ani biuro ani poprzedni właściciel nic złego nie zrobił . Pomimo tego że oboje otwierali furtkę pokazywali mi wjazd który nie był mój bo część należała do sąsiada działki obok. Ja tego nie rozumie Może ktoś znalazł się w podobnej sytuacji pozdrawiam