Kupno i wypożyczanie filmów

  • Autor wątku Autor wątku kolano92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kolano92

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
17
Witam!
Mam pytanie w takiej kwesti: kupilem kilkanascie sztuk ORYGINALNYCH FILMÓW DVD Z LICENCJA DO WYPORZYCZANIA z tym, że na gieldzie.
Pochodzenie tych filmow malo mnie interesuje, ale...
...ale jak wiadomo takie filmy nie sa tanie a ja kupilem je 5zl za sztuke, wizualnie jak ze sklepu z tym, ze maja pisakiem oznaczenie/numer na plycie.
Ale do rzeczy, czy moge w takim wypadku sprzedawac je legalnie na allegro/giełdzie/na zalozonej w tym celu stronie internetowej bądz na forum w którym umieszczam tytuły i proponuje kupno ów filmików.
I jesli ktoś sie orientuje to ile moga takowe plyty z licencja kosztować?
Z góry dzięki za przysylane odpowiedzi:)
 
Bardzo prawdopodobne, że te numerki na płytach to numery katalogowe z wypożyczalni i że takie też jest pochodzenie filmów. Pochodzenie rzeczy które kupujemy powinno nas interesować, bo ostatecznie za posiadanie cudzej własności może oberwać ten kto jest w posiadaniu danej rzeczy - kupiłeś kradzione płyty + koleś od którego kupiłeś "zniknie" = oskarżenie z art. 284 KK.

Koszt licencji zależy od filmu i jest dużo większy niż 5 PLN.

Pozdrawiam :cool:
 
Zgadzam się z Grim - lub art. 292 KK
Przepis prawny:
Art. 292. § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Okolicznością taką może być nabywanie towaru po rażąco niskiej cenie niewspółmiernej do wartości lub gdy rzecz ma znamiona przeróbek identyfikacyjnych. Odpowiedzialność z winy nieumyślnej poprzez niedbalstwo lub lekkomyślność.
 
Ostatnia edycja:
a w przypadku gdy ten "pan" ma rzeczywiscie filmy z wyporzyczalnie a ja chcial bym w piwnicy otworzyc taka wyporzyczalnie z zakupionymi od niego filmai to czy powinienem miec jakis rachubek ze nabylem u niego filmy albo po prostu udac sie do producenta(badz cos w tym stylu) i u niego nowa liocencje zakupic.
przegladalem podobny temat z tym ze o grach- uzywanych bez jakich kolwiek licencji, z tym ze z tego ci mi sie wydaje na gry nie ma licencji?
to strasznie pogmatwane;/
 
tym ze z tego ci mi sie wydaje na gry nie ma licencji?
Chodzi o gry komputerowe? O ich zwykłe użytkowanie (nie wypożyczanie)?
Instalując każdą grę akceptuje się warunki licencji (która najczęściej dostarczana jest w instrukcji czy też pojawia się przy instalacji) a wypożyczalni gier nie widziałem. :)

Wszystko zależy od warunków licencji, którą miał poprzedni właściciel płyt. Może zezwala ona na dalsze odsprzedanie nośników z licencją (w co szczerze wątpię).
 
Po pierwsze... wypożyczalnie! Jak Pan chce taki interes otworzyć to warto by poprawnie chociaż napisać, bo aż razi.

Po drugie - jeśli jest wypożyczalnia z filmami jako profesjonalista rachunki na wszystko musi mieć, tak samo jak dokładnie sprawdzić legalności swojego towaru. Nie ma co na takich sprawach oszczędzać, bo kara może być nieporównywalnie większa. Nikt Panu za 5 zł nie sprzeda filmu z prawami do dalszego wypożyczania - z tego co wiem :)
 
Powrót
Góra