G
gobi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
mam taki problem.
Mój mąż kupił samochód sprowadzony z Niemiec (kwota zakupu 11 000 - za taką cenę był wystawiony na allegro). Na umowie została wpisana kwota 3000. Samochód został zarejestrowany w Polsce tymczasowo - poprzedni właściciel nie dokonał jednak pełnej rejestracji tzn. otrzymał blachy próbne (czerwone) i na tej podstawie sprzedał auto mojemu mężowi.
niestety po paru dniach okazało się, że:
1) smochód ten nie może być przez męża zarejestrowany u nas w mieście bo nie ma stałego dowodu rejestracyjnego - to poprzedni właściciel powinien dokończyć proces rejestracyjny w Polsce
2) samochód ma ukryte wady - liczne..
W związku z powyższym mam nastepujące pytania:
1) czy mojemu mężowi grożą jakieś konsekwencje za zaniżenie wartości pojazdu na umowie????
2) czy możemy żądać zwrotu pieniążków na drodze sądowej i jakie są szanse na ich odzyskanie???
3) kto ma ponieść koszty rejestracji pojazdu (a jest to kwota 760zł) ????
4) co się może wydarzyć w momencie kiedy sprzedający nie będzie chciał dokończyć procesu rejestracji?? (w wydziale komunikacji poinformowano nas, że jedynie dokończenie procesu rejestracji przez niego jest jedyn amożliwą opcją)
5) skoro nie miał prawa sprzedać samochodu 9tak poinformowano nas w urzędzie komunikacji) kto jest w tej chwili właścicielem samochodu
6) jeżeli on nie mial prawa sprzedaży auta a mąż nie jest prawnym właścicielem pojazdu jakie są szanse na odzyskanie kwoty prawdziwej a nie tej wpisanej na umowie
Bardzo proszę o jakąkolwiek poradę. Mąż jutro rano jedzie do osoby od kupił samochód celem wyjaśnienia kwestii rejestracji pojazdu i nie posiadamy żadnych argumentówktórej by zmusić sprzedającego do dokończnia formalności.
mam taki problem.
Mój mąż kupił samochód sprowadzony z Niemiec (kwota zakupu 11 000 - za taką cenę był wystawiony na allegro). Na umowie została wpisana kwota 3000. Samochód został zarejestrowany w Polsce tymczasowo - poprzedni właściciel nie dokonał jednak pełnej rejestracji tzn. otrzymał blachy próbne (czerwone) i na tej podstawie sprzedał auto mojemu mężowi.
niestety po paru dniach okazało się, że:
1) smochód ten nie może być przez męża zarejestrowany u nas w mieście bo nie ma stałego dowodu rejestracyjnego - to poprzedni właściciel powinien dokończyć proces rejestracyjny w Polsce
2) samochód ma ukryte wady - liczne..
W związku z powyższym mam nastepujące pytania:
1) czy mojemu mężowi grożą jakieś konsekwencje za zaniżenie wartości pojazdu na umowie????
2) czy możemy żądać zwrotu pieniążków na drodze sądowej i jakie są szanse na ich odzyskanie???
3) kto ma ponieść koszty rejestracji pojazdu (a jest to kwota 760zł) ????
4) co się może wydarzyć w momencie kiedy sprzedający nie będzie chciał dokończyć procesu rejestracji?? (w wydziale komunikacji poinformowano nas, że jedynie dokończenie procesu rejestracji przez niego jest jedyn amożliwą opcją)
5) skoro nie miał prawa sprzedać samochodu 9tak poinformowano nas w urzędzie komunikacji) kto jest w tej chwili właścicielem samochodu
6) jeżeli on nie mial prawa sprzedaży auta a mąż nie jest prawnym właścicielem pojazdu jakie są szanse na odzyskanie kwoty prawdziwej a nie tej wpisanej na umowie
Bardzo proszę o jakąkolwiek poradę. Mąż jutro rano jedzie do osoby od kupił samochód celem wyjaśnienia kwestii rejestracji pojazdu i nie posiadamy żadnych argumentówktórej by zmusić sprzedającego do dokończnia formalności.