Kupno samochodu bez OC

  • Autor wątku Autor wątku nakano
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nakano

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
18
Witam,
14,03,2015 kupiłem samochód w komisie z ubezpieczeniem ważnym do 19,07,2015 jak twierdził sprzedawca i też taką polisę mi wręczył. Pytałem się go kilka razy czy polisa jest aktualna, zastrzegał (mam świadka/świadków) się że jest opłacona i wystarczy przepisać na siebie. Dzisiaj 23,03,2015 udałem się do wydziału komunikacji w celu przerejestrowania i do przedstawiciela w celu przeniesienia OC. Zostałem poinformowany że samochód nie jest nigdzie ubezpieczony! Handlarz wygłosił pisemnie ubezpieczenie 12,03,2015 co bezczelnie zataił i ciągłość została przerwana na 11dni. Przedstawiciel powiedział że grozi mi kara około 1500zł:( Co mogę w tej sprawie zrobić?
 
Zapłacić karę i na drodze sądowej dochodzić jej zwrotu od sprzedawcy. Tylko tak to można załatwić.


Stanowisko Rzecznika ubezpieczonych:


Coraz częstsze bowiem są przypadki, w których właściciel pojazdu sprzedaje pojazd wraz z umowa ubezpieczenia OC, a nowy nabywca korzysta z uprawnienia z art. 31 ust. 1 i wypowiada zawarta umowę ubezpieczenia w celu odzyskania części zapłaconej przez zbywcę składki. Praktyka ta staje się coraz powszechniejsza w przypadku działalności podmiotów pośredniczących przy sprzedaży pojazdów. Problem powstaje w momencie dalszej odsprzedaży pojazdu kolejnemu nabywcy. Pośrednicy nie informują bowiem nabywcy o fakcie uprzedniego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC. W takim przypadku, nabywcy pojazdu przekazywana jest polisa wskazująca okres ubezpieczenia, która budzi u nabywcy przekonanie, iż posiada on ochronę ubezpieczeniową we wskazanym na polisie okresie. Często też pośrednicy, tłumacząc się niedostarczeniem polisy przez właściciela pojazdu, informują, iż polisa zostanie przedłożona nabywcy w późniejszym terminie, a ochrona ubezpieczeniowa istnieje. W takim przypadku nieświadomy tego nabywca zostaje postawiony w bardzo niekorzystnej sytuacji. Nie dość bowiem, że nie posiada ochrony ubezpieczeniowej w razie spowodowania wypadku komunikacyjnego, to dodatkowo, może zostać obciążony, przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, karą za niespełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych.
Niestety, trudno w tej sytuacji doszukiwać się jakichkolwiek zapisów ustawy o
ubezpieczeniach obowiązkowych, chroniących nieświadomego nabywcę przed skutkami
zakupu takiego „nie ubezpieczonego” pojazdu. Jeżeli bowiem pośrednik, jako nabywca
pojazdu, złoży oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia, jest ono ważne i skuteczne. Co więcej, jeżeli pośrednik wypowiada umowę ubezpieczenia zaraz po nabyciu pojazdu, to korzysta on przez kolejne 30 dni z tymczasowej ochrony ubezpieczeniowej gwarantowanej przepisem art. 31 ust 1. Jeżeli wiec pośrednik dokonuje zbycia pojazdu bezpośrednio po upływie tychże 30 dni, trudno mu postawić zarzut, iż spoczywał na nim obowiązek ubezpieczenia pojazdu. Jeżeli natomiast pośrednik zbywa pojazd przed upływem 30 dni od dnia nabycia, zgodnie z art. 31. ust 1, na nabywcę przechodzą prawa i obowiązki zbywcy wynikające z umowy ubezpieczenia. Nabywca może wiec korzystać z ochrony ubezpieczeniowej, jednak tylko do czasu upływu 30-dniowego okresu (liczonego od daty pierwotnej sprzedaży pojazdu). Nie można bowiem na żadnej podstawie wskazań, iż w takim przypadku umowa ubezpieczenia odnawia się, bądź że oświadczenie woli złożone przez pośrednika nie jest skuteczne.
Jak więc bronić się przed niekorzystnymi skutkami zakupu pojazdu, gdy zbywca
wypowiedział umowę ubezpieczenia OC, a zapewnia nabywcę o tym, iż ochrona
ubezpieczeniowa istnieje? Przede wszystkim, nabywca pojazdu powinien zdecydowanie
zażądać od pośrednika wszelkich dokumentów dotyczących pojazdu. Zgodnie z art. 32 ust 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych „zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych”. Nabywca powinien również zażądać okazania dowodu opłaty składki ubezpieczenia (lub jej kolejnych rat). Jeżeli przy zakupie pojazdu nie zostanie przekazana polisa ubezpieczenia OC – decyzja należy do nabywcy, jednak rozsadek podpowiadałby wstrzymanie się z zakupem takiego pojazdu bądź natychmiastowe zawarcie innej umowy ubezpieczenia. Jeżeli jednak pośrednik przekazuje nabywcy dokument ubezpieczenia, pomimo, iż wcześniej dokonał wypowiedzenia umowy, oznacza to, iż wprowadza nabywcę w błąd, a także – sprzedaje rzecz z wadą prawną. Ten przypadek jest już szczegółowo regulowany przepisami kodeksu cywilnego dotyczącymi rękojmi.
Zgodnie bowiem z art. 556 § 2 w razie sprzedaży praw [tu: prawa do ochrony
ubezpieczeniowej wynikającej z umowy ubezpieczenia OC] sprzedawca jest odpowiedzialny za istnienie tych praw. Jest to tzw. rękojmia za wady prawne rzeczy sprzedanej. W tej sytuacji, zgodnie z art. 560 § 1 kodeksu cywilnego kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Kodeks cywilny przewiduje jednak dodatkowe uprawnienie w tej sytuacji - jeżeli kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny z powodu wady rzecz sprzedanej, może on również żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady (art. 574 k.c.). Jeżeli więc w konsekwencji sprzedaży pojazdu obarczonego wadą prawną, nabywca poniósł szkodę w związku z faktem, iż nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej, o której zapewnił go pośrednik sprzedający pojazd, ma on prawo żądać od sprzedawcy naprawienia takiej szkody zarówno, jeżeli w grę wchodzić będzie zwrot kosztów odszkodowania wypłaconego w związku ze spowodowaniem wypadku, jak również gdy chodzi o zwrot kosztów kary, nałożonej za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC.
W takiej sytuacji, nabywcy przysługuje również roszczenie na podstawie przepisów ogólnych dotyczących odpowiedzialności kontraktowej za nienależyte wykonanie zobowiązania.
Zgodnie wiec z art. 471 k.c. „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z
niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub
nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. W przypadku odpowiedzialności kontraktowej sprzedawcy dodatkowo powoływać się można na zapis art. 546 § 1 k.c.: „sprzedawca obowiązany jest udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy sprzedanej”.
Brak wykonania obowiązków określonych przez ten przepis jest sankcjonowany właśnie
odpowiedzialnością odszkodowawczą z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania.
Ponadto, nie wykluczona jest możliwość zakwalifikowania takiego zachowania jako
zachowania noszącego znamiona deliktu (tu odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c.), co również może stanowić podstawę dla kierowania roszczeń odszkodowawczych.
W związku z faktem, iż wypowiedzenie umowy OC musi być dokonane w formie pisemnej, wydaje się, iż udowodnienie winy pośrednika nie powinno stwarzać nabywcy większych trudności. Uprawniony (np. sąd) może zwrócić się do zakładu ubezpieczeń o udostępnienie dokumentów, na podstawie których uznano wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC za skuteczne. Dokumenty takie będą wskazywały osobę, która dokonała wypowiedzenia umowy, a wiec również osobę odpowiedzialna za szkodę powstała po stronie nabywcy pojazdu.
Rzecznik Ubezpieczonych pragnie w tym miejscu zwrócić uwagę, iż zakłady ubezpieczeń
powinny dołożyć wszelkich starań, aby wypowiedzenia składane przez ubezpieczających były w należyty sposób przechowywane. Bardzo ważne jest również aby, o ile to możliwe,
przedstawiciele i pracownicy zakładów ubezpieczeń zwracali szczególna uwagę na treść i
formę składanych wypowiedzeń. Z pewnością na wypowiedzeniu powinny być podane
wszystkie dane identyfikacyjne i adresowe osoby wypowiadającej oraz dodatkowo jej
własnoręczny i czytelny podpis. Wypowiedzenie takie powinno jednoznacznie wskazywać na jakiej podstawie klient dokonuje wypowiedzenia (rezygnacja z automatyzmu czy tez w
związku z nabyciem pojazdu).
 
czy jest szansa odzyskać od handlarza pieniądze, czy raczej marne szanse? byłem pewien iż sprzedaż samochodu bez OC jest niezgodna z prawem. Po jakim czasie taką karę można otrzymać tzn. dzisiaj ubezpieczyłem samochód to kiedy mogą się spodziewać pisma?
 
Powrót
Góra