KUPNO SAMOCHODU i problem z exwłaścicielem

  • Autor wątku Autor wątku narloch2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

narloch2

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie.
Moj problem polega na tym , ze ok 2 tyg temu kupilem auto od Polki w miescie w ktorym przebywam. Jest to volvo s40 2003rok. Auto zostala wycenione przez Pania X na Ł1000. Powiedziałem jej ze moge jej dac Ł700 poniewaz auto potrzebuje respray (przemalowania), zgodzila sie. Kupilem auto za Ł700. Umowa zostala podpisana , po paru dniach dostalem registration certificat na moje nazwisko wiec zostalem pełno prawnym włascicielem. Umowilem sie z Pania X ze zaplace jej w dwoch ratach Ł450 i Ł250 zostawiajac przy tym moje auto ktore juz posiadalem dla jej zabezpieczenia dopoki nie splace auto. Po splaceniu Ł700 odzyskalem auto i jestem posiadaczem teraz juz dwoch aut ok. Od paru dni Pani X (napastuje) mnie telefonami smsami ze zalegam jej jeszcze Ł300. Nie daje mi zyc. Byla dzisiaj z jakim Panem Y i pobijali mi sie do drzwi, oczywiscie nie otwieralem bo mam male dzieci w domu i niewiem co ta kobieta chciala zrobic. Wysyla mi smsmy ze pojdzie jutro na policje. Co mam zrobić z tym problemem? Moj plan jest taki zeby pojsc na policje i zglosic to ze Delikwentka nachodzi mnie o godz 22 i dobija mi sie do drzwi z jakims typem i Bog wie co chca. Drugi pomysl to taki zeby poćwiartowac ją i zakopac w lesie hehe - Z tym to zartuje:) ale tak na serio nie mam pojecia co mam zrobić? Czy to auto jeszcze w jakims stopniu do niej nalezy?? Ma prawo gonic mnie o 300 funtow wiecej gdzie ustalalem 700 a nie 1000? Pomóżcie Dziekuje z góry PROSZE PISAĆ NA narloch2@wp.pl
 
Ostatnia edycja:
Cześć, masz umowe kupna,zapłaciłeś to zgłoś na policji o nachodzenie a ta pani niech spada. Nie kasuj smsów mogą ci pomóc.:cool:
 
Powrót
Góra