Kupno samochodu z wadą

  • Autor wątku Autor wątku zacz_oreilly
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zacz_oreilly

Użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
41
Kupiłem samochód od kolesia z ogłoszenia i mam problem.
Koleś wziął samochód na firmę i sprzedawał jako firma FV.
FV nie wyłącza rekojmi i ma adnotacje, ze pojazd nie posiada wad ukrytych.
Wracając od kolesia zauwazyłem, że nie wskakuje 3 bieg i uprzedzilłem telefonicznie kolesia o wadzie.
Przed zakupem został sprawdzony w ASO, ale tam nie sprawdzają skrzyni biegów.

mam problem z dogadaniem z kolesiem. najpierw chciał naprawić, nie zgodziłem się na jego warsztat, chcę to naprawić w ASO i mówi, że moze conajwyżej zapłacić połowe kosztów naprawy. A ja chciałbym żeby pokrył całość kosztów. Koleś twierdzi, że sprzedał mi dobry samochód a ja w drodze powrotnej zepsułem.
Nie chcę zwracać samochodu, tylko naprawić i jezdzić, ale chcę żeby kosztami naprawy został obciazony sprzedajacy.
jak to wyglada w przypadku braku porozumienia ze sprzedajacym, gdybym chcial skierowac sprawe do sadu? moge wtedy naprawic samochód i dochodzic zwrotu całości kosztów naprawy? jakie szanse? jakie dowody warto przygotować?
 
W przypadku rekojmi to nie ty decydujesz jak i gdzie to zostanie naprawione, dlatego mial prawo odrzucic propozycje naprawy w ASO.
 
no więc co w tej sytuacji proponujecie? jak to rozwiązać?
 
zacz_oreilly napisał:
nie wskakuje 3 bieg
To żadna wada ukryta. Wygląda na to, że w takim stanie kupiłeś i taki stan zaakceptowałeś. Swoją drogą, moim zdaniem trafiłeś i tak na bardzo wyrozumiałego sprzedającego.
 
Kanas napisał:
To żadna wada ukryta. Wygląda na to, że w takim stanie kupiłeś i taki stan zaakceptowałeś. Swoją drogą, moim zdaniem trafiłeś i tak na bardzo wyrozumiałego sprzedającego.

A co w takim razie, jak nie wada ukryta? I co to jest w takim razie wada ukryta?
Skrzynia biegow uszkodzona i do naprawy
Zadnego takiego stanu nie zaakceptowalem,bo nie mialem o nim pojecia. I sprzedajacy i ludzie w ASO zapewniali o braku wad,braku uszkodzen i doskonalym stanie technicznym, a samochod ma dopiero pare lat.
 
Wada ukryta to taka, która nie wynika z naturalnego zużycia samochodu oraz której jako kupujący nie mogłeś stwierdzić w czasie zakupu. To, że bieg nie wchodzi można łatwo stwierdzić podczas sprawdzania więc to nie jest wada ukryta.
 
zacz_oreilly napisał:
Koleś twierdzi, że sprzedał mi dobry samochód a ja w drodze powrotnej zepsułem.
Jak udowodnisz, że było inaczej?
Kanas napisał:
To żadna wada ukryta
Zgadzam się. Wada ukryta to taka, która jest podstępnie zatajona, kiedy sprzedawca podejmuje działania utrudniające jej wykrycie przez kupującego.
 
W jaki sposob ty sprawdzales ten samochod, ze nie zauważyłeś, ze trzeci bieg nie wchodzi?
 
mypetro napisał:
W jaki sposob ty sprawdzales ten samochod, ze nie zauważyłeś, ze trzeci bieg nie wchodzi?
W dniu zakupy nie sprawdzalem...

Kilka dni wczwsniej byl przeglad w ASO i krotka jazda probna
Opinia ASO - stan doskonaly, przebieg realny
Auto 4 lata, niski przebieg wiwc w dniu odbioru juz nie sprawdzalem bo nie bralem nawet pod uwage ze w mechanice moze cos nie dzialac
Zauwazylen ze nie dziala 3ci bieg po wjwchaniu na trase juz, nie od razu po ruszeniu sprzed domu
Nie wiem nawwt czy wczesniej dzialal. Nawet nie wiem kiedy sie to stalo

Wiadomo po zakupie auta emocje..atres zwiazany z prowadzeniem nowwgo samochodu. Trasa 60km do domu

A jakbym do esadu skierowal, co w takiej sytuacji? Esad rozpozna taka sprawe, tj wyda nakaz zaplaty?
 
Zakupiłeś pojazd z wadą, której nie da się nie zauważyć. Skoro wada jest ewidentna to zakup wiązał się z jej akceptacją.
Na ten moment jedyne na co możesz liczyć to dobra wola sprzedawcy.
 
Shocked napisał:
Zakupiłeś pojazd z wadą, której nie da się nie zauważyć. Skoro wada jest ewidentna to zakup wiązał się z jej akceptacją.
Na ten moment jedyne na co możesz liczyć to dobra wola sprzedawcy.

no tak, ale dopiero mniej więcej w połowie drogi do domu zauważyłem że nie mogę wrzucić 3ciego biegu, nie od razu po ruszeniu samochodem sprzed domu.
nie wiem, czy wcześniej wskakiwał, czy też nie działał.

czyli pozostaje dogadać się ze sprzedającym?
prawnie nic tu nie zdziałam,
a [pozew do e-sadu? wyda e-sad w takiej sprawie nakaz zapłaty ?
 
zacz_oreilly napisał:
czyli pozostaje dogadać się ze sprzedającym?
prawnie nic tu nie zdziałam,
a [pozew do e-sadu? wyda e-sad w takiej sprawie nakaz zapłaty ?

Pytanie do wrozki.

*Nawet* jak zostanie wydany nakaz zaplaty, pozwany zlozy sprzeciw i sprawa trafi do SR.
 
Powrót
Góra