R
rogacz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Mam poważny problem otóż wygrałem aukcje na allegro kupno telefonu, kup teraz od pani ktora wystawila telefon ale nie jest to sklep, ale nie zapłaciłem, nie odzywałem się też na maile, korzystalem z konta mamy, w ciagu 7 dni ta pani wysylala jakies maile z powiadomieniem czy pytaniami czemu nie place czy cos takiego nie znam tresci tych maili bo mama to kasowala bo nie powiedzialem jej ze cos kupilem i myslala ze to jest niewazne, po 7 dniach ta pani wyslala smsa ze pozywa mnie do sadu, zlozy pozew, jakies pismo o odszkodowanie i pismo do krajowego rejestru dluznikow, straszy mnie a ja nie jestem w stanie placic za telefon ktorego nie kupilem, dodatkowo straszy mnie komornikiem, zadzwonilem do niej i prosilem o polubowne zalatwienie sprawy ze zwroce jej prowizje ktora musi zaplacic allegro, a ona ze jest to dla niej na reke zeby sie procesowac i ze jak to ona okreslila zostawiam ja z reka w nocniku co mam teraz robic jestem przestraszony, widzialem wiele razy ze ktos nie placil za aukcje ktora wygral ale nigdy sie nie spotkalem zeby od razu do sadu pozywac i straszyc czym tylko mozna, Co mam teraz zrobic nie stac mnie na to zeby wydawac 500 zl za nic, czy przysluguje mi jakies prawo ze moge nie kupic tego jak wygralem aukcje pomocy!!!!!!
Mam poważny problem otóż wygrałem aukcje na allegro kupno telefonu, kup teraz od pani ktora wystawila telefon ale nie jest to sklep, ale nie zapłaciłem, nie odzywałem się też na maile, korzystalem z konta mamy, w ciagu 7 dni ta pani wysylala jakies maile z powiadomieniem czy pytaniami czemu nie place czy cos takiego nie znam tresci tych maili bo mama to kasowala bo nie powiedzialem jej ze cos kupilem i myslala ze to jest niewazne, po 7 dniach ta pani wyslala smsa ze pozywa mnie do sadu, zlozy pozew, jakies pismo o odszkodowanie i pismo do krajowego rejestru dluznikow, straszy mnie a ja nie jestem w stanie placic za telefon ktorego nie kupilem, dodatkowo straszy mnie komornikiem, zadzwonilem do niej i prosilem o polubowne zalatwienie sprawy ze zwroce jej prowizje ktora musi zaplacic allegro, a ona ze jest to dla niej na reke zeby sie procesowac i ze jak to ona okreslila zostawiam ja z reka w nocniku co mam teraz robic jestem przestraszony, widzialem wiele razy ze ktos nie placil za aukcje ktora wygral ale nigdy sie nie spotkalem zeby od razu do sadu pozywac i straszyc czym tylko mozna, Co mam teraz zrobic nie stac mnie na to zeby wydawac 500 zl za nic, czy przysluguje mi jakies prawo ze moge nie kupic tego jak wygralem aukcje pomocy!!!!!!