M
M4ciek1337
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 167
Sprzedałem (jako osoba prywatna, nie firma) przedmiot kupującemu, który nie chce wywiązać się z umowy. Cena mnie satysfakcjonuje, a kilka razy takie sprawy odpuściłem i teraz chcę doprowadzić umowę do końca, choćby dla zasady, nie lubię takiego cwaniactwa.
Pierwszy kontakt z jego strony nastąpił po ok. tygodniu. Napisał do mnie ściemniając, że pomyłka, że ma prawo odstąpić od umowy i nie kupi przedmiotu. Odpisałem, że ja będę nalegał na wykonanie tej umowy kupna-sprzedaży.
Mam następujące pytania w związku z tym:
1. Czy mam prawo nalegać na realizację umowy?
2. Jak najlepiej się za to zabrać?
3. Czy mogę to załatwić z pomocą e-sądu?
4. Czy koszty, które poniosę w związku z EPU (np. uzyskanie PESEL) będą zwrócone jeśli wygram i mogę uwzględnić je w tym pozwie?
5. Czy są jakieś okoliczności, kiedy on może odstąpić od tej umowy (np. twierdząc, że kupił to ktoś inny z jego konta)? Dopuszczam już różne możliwości, których kupujący może się chwycić, by nie zapłacić.
Nie zależy mi zbytnio na czasie, tylko chcę spróbować dochodzić swoich praw i sprawdzić, czy ten wymiar sprawiedliwości w naszym kraju działa.
Pierwszy kontakt z jego strony nastąpił po ok. tygodniu. Napisał do mnie ściemniając, że pomyłka, że ma prawo odstąpić od umowy i nie kupi przedmiotu. Odpisałem, że ja będę nalegał na wykonanie tej umowy kupna-sprzedaży.
Mam następujące pytania w związku z tym:
1. Czy mam prawo nalegać na realizację umowy?
2. Jak najlepiej się za to zabrać?
3. Czy mogę to załatwić z pomocą e-sądu?
4. Czy koszty, które poniosę w związku z EPU (np. uzyskanie PESEL) będą zwrócone jeśli wygram i mogę uwzględnić je w tym pozwie?
5. Czy są jakieś okoliczności, kiedy on może odstąpić od tej umowy (np. twierdząc, że kupił to ktoś inny z jego konta)? Dopuszczam już różne możliwości, których kupujący może się chwycić, by nie zapłacić.
Nie zależy mi zbytnio na czasie, tylko chcę spróbować dochodzić swoich praw i sprawdzić, czy ten wymiar sprawiedliwości w naszym kraju działa.