Kupujący chce zwrócić samochód

  • Autor wątku Autor wątku Siwuseknsw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Siwuseknsw

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
4
Witam
Sprzedałem samochód cabrio z niesprawnym dachem o którym wiedział kupujący,a tak po za tym wszystko było w porządku po dwóch tygodniach dzwoni do mnie i mówi że auto jest „gruzem” wszystko się psuje,silnik nie pracuje równo oraz wiele rzeczy,a chce powiedzieć że podczas sprzedaży był z kolega i auto było oglądane przez niego i kolegę dość sporo czasu potem była jazda testowa i nie było żadnych problemów.Auto w moich rękach było rok i nie miałem z nim żadnych problemów przed sprzedażą... kupiec chce zwrot pieniędzy,a ja już pieniędzy nie posiadam oraz nie mam zamiaru przyjmować teraz tak jak mówi zepsutego samochodu sam mógł dobrze powymieniać części lub je popsuć... co robić ?? Dodam że w umówię,która spisaliśmy był dopisek „Kupujący oświadczają że dokładnie zapoznali się ze stanem technicznym nabywanego pojazdu.Kupujacy oświadczają nadto , iż nabywają samochód w takim stanie technicznym jakim znajduje się on obecnie znajduje i że nie będą z tego tytułu zgłaszali żadnych roszczeń w stosunku do sprzedającego . Jak mam się zachować...?
 
Sprzedałem jako osoba prywatna,osobie prywatnej.Kupujacy nie chciał samochodu zabrać na stacje diagnostyczna oglądać chociaż dawałem mu taką możliwość oraz samochód to 17letnie BMW z przebiegiem ponad 270tys zakupione za 14tys
 
Ostatnia edycja:
Najpierw poczytac forum. codziennie identyczny temat.
 
Poczytałem ale nikt nie miał tak ujętego punktu jak ja ? I nie wiem czy ten punkt mnie kryje przed roszczeniami kupującego,które są według mnie bezpodstawne ... proszę o odpowiedz
 
Siwuseknsw napisał:
Poczytałem ale nikt nie miał tak ujętego punktu jak ja ?
Praktycznie każda, przynajmniej większość umów ma podobne zapisy. Zatem śmiało możesz się sugerować wątkami podobnymi do Twojego, a są ich setki, jak nie tysiące.
Wystarczy troszkę dobrych chęci, czasu i wszystko będziesz wiedział.
 
Właśnie nie zrobiłem :/ ale na internetowej aukcji w ogłoszeniu było o tym napisane,a teraz kupujący wymyślać setki usterek ... będę czekał jak na razie na jego krok czy skieruje sprawę do sądu czy tylko straszy bo wydaje mi się że chce po prostu mnie naciągnąć na koszta
 
Powrót
Góra