I
izajan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam, miałam do sprzedania samochod na allegro, byla to licytacja, cena minimalna 9000, szybko zostala osiągnięta, ostateczna, najwyższa oferta 10500. Koles licytowal i widzial i ze cena minimalna byla osiganieta. Po kilku dniach od konca aukcji zadzwonil czemu taka niska cena, to mowie ze wyjezdzam za granice, kupilam to auto niedawno i chce sprzedać, nie wszytkie naprawy zostały przeprowadzone a auto jest w stanie dobrym golf rocznik 2000) dzis przyjechal kupujący, stwierdzil że to grat i on by sie nim wstydzil jezdzic! Naprawde samochod jest w stanie conajmniej dobrym, zaczal wymyslac cos, ze da najwyzej 5000! powiedzilam ze nie, bo wygral aukcje i to do czegos zobowiazuje! Kupujący stwierdzil że spotkamy sie w takim razie w sadzie....mam wiec pytanie, co w takiej sprawie mam zrobic.... Zlozyć jakies zawiadomienie na policji, czy do sadu od razu, jestem zalamana