O
Omczysław
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Jakiś tydzień temu sprzedałem na OLX nowy, zafoliowany telefon. Podczas konwersacji z kupującym napisałem mu że telefon kupiony został w Polsce i posiada gwarancje. Kupujący dzwoni do mnie po tygodniu i oznajmia że telefon nie posada gwarancji bo dowód sprzedaży jest nieważny, nie zawiera pieczątki sprzedającego. Powołuje się na prawo konsumenckie odnośnie zwrotu w ciągu 14 dni, dodam że jestem osobą prywatną a nie przedsiębiorcą. Telefon już otworzył i używał jakiś czas, zaproponowałem mu zadośćuczynienie w kwocie 200 zł za wprowadzenie w błąd<sam nie wiedziałem że dowód jest nieważny>. Facet straszy Policją i sądami. CO o tym sądzicie. Dziekuję