F
franz87
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 198
Witam,kupiłem na allegro towar.Cena 110zł + 35zł przesyłka kurierem DHL.
Po tym jak tydzień nie otrzymałem towaru postanowiłem napisać e-mail do sprzedającego czy wysłał paczkę.Sprzedający podał mi numer,który wpisuje się na stronie DHL i wiadomo dzięki niej gdzie towar się aktualnie znajduje.
Weszłem na podaną stronę i ku mojemu zdziwieniu próba dostarczenia przesyłki nie powiodła się wczoraj w godzinach popołudniowych podobno ponoć ja jej NIE ODEBRAŁEM! Problem w tym,że od piątku leże przewiany w łóżku 24/dobe.
W dniu i godzinie o której kurier miał rzekomo u mnie być (wczoraj),widziałem przed blokiem samochód kuriera DHL i jego,który próbuje w klatce obok coś wystukać (na domofonie) po czym odjeżdża.Dopiero dziś skojarzyłem fakty,że on próbował wbić mój numer domofony w klatce obok,a że tak sie nie da -domofon nie zadzwonił to super bystry kurier jakże znanej firmy dhl stwierdził,że mnie nie ma!
Postanowiłem,że poczekam do popołudnia i jak przesyłka nie przyjdzie zacznę interweniować. Wchodzę przed godziną na tą stronę dhl,a tu znowu PRZESYŁKA NIE ODEBRANA PO RAZ DRUGI! Krew mnie zalała,bo znowu czekałem calutki dzień,a tu nikogo nie było!
Zadzwoniłem wiec do dhl. Mówię o całej powyższej sytuacji.Kobieta w telefonie mówi żebym zaczekał,bo połączy się z kurierem i oddzwoni.po 5 minutach mówi,że nie może się dodzwonić,ale zostawi adnotacje,że kurier jutro ma przyjść do klatki obok.
Dobra niech tak będzię!
Po 10 minutach telefon.Ta sama pani z dhl mówi mi,że jutro około 12 zadzwoni mi po skonsultowaniu się z szefostwem i stwierdzi czy spróbować jechać do mnie z paczką jeszcze raz czy WYSŁAĆ JĄ Z POWRTOEM NADAWCY! Wkurzyłem się,ale grzecznie zakończyłem rozmowę z tą panią.
Czekam do jutro na ich "łaskę"
O co mi chodzi?
1.Wydawało mi się,że jeżeli kurier nie zastanie w domu klienta to powinien zostawić jakieś info/list o tym,że był w drzwiach/skrzynce.
Tak robi Poczta-Polska
Ja nic takiego nie otrzymałem.
Czy jeżeli stwierdzą ,że odsyłają paczkę do nadawcy,mogę winić ich o to,że nie dostałem w drzwiach żadnej informacji?
2.Co innego mogę zrobić,gdy odeślą paczkę do nadawcy?
Nie mam zamiaru płacić im 40zł drugi raz!
Przeszukuje narazie kodeks cywilny,ale nic narazie nie znalazłem.
Po tym jak tydzień nie otrzymałem towaru postanowiłem napisać e-mail do sprzedającego czy wysłał paczkę.Sprzedający podał mi numer,który wpisuje się na stronie DHL i wiadomo dzięki niej gdzie towar się aktualnie znajduje.
Weszłem na podaną stronę i ku mojemu zdziwieniu próba dostarczenia przesyłki nie powiodła się wczoraj w godzinach popołudniowych podobno ponoć ja jej NIE ODEBRAŁEM! Problem w tym,że od piątku leże przewiany w łóżku 24/dobe.
W dniu i godzinie o której kurier miał rzekomo u mnie być (wczoraj),widziałem przed blokiem samochód kuriera DHL i jego,który próbuje w klatce obok coś wystukać (na domofonie) po czym odjeżdża.Dopiero dziś skojarzyłem fakty,że on próbował wbić mój numer domofony w klatce obok,a że tak sie nie da -domofon nie zadzwonił to super bystry kurier jakże znanej firmy dhl stwierdził,że mnie nie ma!
Postanowiłem,że poczekam do popołudnia i jak przesyłka nie przyjdzie zacznę interweniować. Wchodzę przed godziną na tą stronę dhl,a tu znowu PRZESYŁKA NIE ODEBRANA PO RAZ DRUGI! Krew mnie zalała,bo znowu czekałem calutki dzień,a tu nikogo nie było!
Zadzwoniłem wiec do dhl. Mówię o całej powyższej sytuacji.Kobieta w telefonie mówi żebym zaczekał,bo połączy się z kurierem i oddzwoni.po 5 minutach mówi,że nie może się dodzwonić,ale zostawi adnotacje,że kurier jutro ma przyjść do klatki obok.
Dobra niech tak będzię!
Po 10 minutach telefon.Ta sama pani z dhl mówi mi,że jutro około 12 zadzwoni mi po skonsultowaniu się z szefostwem i stwierdzi czy spróbować jechać do mnie z paczką jeszcze raz czy WYSŁAĆ JĄ Z POWRTOEM NADAWCY! Wkurzyłem się,ale grzecznie zakończyłem rozmowę z tą panią.
Czekam do jutro na ich "łaskę"
O co mi chodzi?
1.Wydawało mi się,że jeżeli kurier nie zastanie w domu klienta to powinien zostawić jakieś info/list o tym,że był w drzwiach/skrzynce.
Tak robi Poczta-Polska
Ja nic takiego nie otrzymałem.
Czy jeżeli stwierdzą ,że odsyłają paczkę do nadawcy,mogę winić ich o to,że nie dostałem w drzwiach żadnej informacji?
2.Co innego mogę zrobić,gdy odeślą paczkę do nadawcy?
Nie mam zamiaru płacić im 40zł drugi raz!
Przeszukuje narazie kodeks cywilny,ale nic narazie nie znalazłem.