Gdzie niby ma to się pokazać? Ty masz zajęty rachunek i masz jedynie pilnować by bank umożliwił ci w danym miesiącu wykorzystanie kwoty wolnej od zajęcia. I ciebie nic więcej nie interesuje. W twoim przypadku doszło do zbiegu egzekucji z rachunku bankowego a zgromadzone środki na rachunku nie pozwalają na zaspokojenie wszystkich wierzycieli. Dlatego też bank wstrzymał się z wypłatą zajętych kwot i powiadomił o tym komorników prowadzących egzekucję. Jako, że dnia następnego następuje nowy miesiąc i przysługuje ci nowa kwota wolna od zajęcia, to bank umożliwia ci wypłatę pozostałych środków ale z puli kwoty wolnej nowego miesiąca. Z upływem miesięcy dojdzie do sytuacji, gdzie nie wypłacisz ani złotówki w jednym miesiącu po wpływie wynagrodzenia na koniec miesiąca, gdyż kwotę wykorzystasz na samym początku miesiąca lub nadejdzie miesiąc, gdzie na jego początku nie wypłacisz nic, bo środki zostaną zajęte i przekazane komornikowi a saldo będzie wynosić 0 zł. W marcu 2024 wchodzi w życie nowelizacja kpc, gdzie w art. 889 ze zn. 2 zmieniono zapis który mówi, że bank niezwłocznie przekazuje środki z zajętego rachunku. Ustalanie który z komorników ma prowadzić dalszą egzekucję z rachunku, też nie będzie trwało nie wiadomo ile. Może to być miesiąc, dwa czy nawet trzy ale nie będzie trwało w nieskończoność. Prawdopodobnie dalszą egzekucję będzie prowadził ten komornik, który pierwszy zajął twój rachunek. Komornik który nie będzie prowadził już egzekucji musi przekazać sprawę temu prowadzącemu a sam rozlicza jeszcze koszty. To wszystko niestety trwa. Problem rozwiązał by się sam, gdyby zajęto twoje wynagrodzenie u pracodawcy.
Jeśli bank umożliwi ci w danym miesiącu wypłatę środków w kwocie wyższej od przysługującej, to odpowiedzialność za nie zrealizowanie zajęcia ponosi bank a nie ty.