L4 a opłaty za studia

  • Autor wątku Autor wątku MateuszDM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MateuszDM

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
4
Witam.
Od ponad dwóch lat tocze nierówną walkę z jedną z gdańskich uczelni.
W marcu 2014 roku mialem w pracy wypadek, w tym czasie studiowałem tez zaocznie. Na zwolnieniu lekarskim spędziłem nieprzerwanie 242 dni, były problemy z chodzeniem, mialem zalatwiona w weekendy prywatna rehabilitacje u znajomego z racji długiego czasu oczekiwania w placówce państwowej. Czesne opłacałem, ale z racji trudności z dojechaniem i rehabilitacjami na zajęcia nie uczęszczałem.
W związku z tym dział obsługi finansowej uczelni stwierdził w rozmowie telefonicznej, ze mam prawo ubiegac się o umorzenie opłat w okresie L4. Złożyłem stosowne pismo wraz z decyzja ZUS o przedłużeniu okresu zwolnienia.
Od tamtego czasu były dwa kontakty kierownika, miesiąc później że mam mailowo napisac oswiadczenie ze mam rehabilitację i nie mogę jej pogodzic z nauka i to wystarczy do umorzenia opłat w wysokości 2 tys zł. Pół roku pozniej okazało sie ze sa "braki w dokumentacji" i uczelnia chce kopie zwolnień lekarskich. Pracodawca tego uniemożliwił, ale miałem świadectwo pracy z wypisanym okresem zwolnienia, które wysłałem do kierownika DOFS uczelni. Po kolejnym roku decyzja jest negatywna "bo tak" bez żadnych argumentów dlaczego, odwołania do wyższych władz uczelni równiez nie pomogły, nikt nie potrafi tej decyzji uargumentować.
W związku z tym proszę o poradę, gdyż chcę wystąpić na drogę sądową, wszak nie proszę o umorzenie opłat z powodu lenistwa tylko z powodu kłopotów ze zdrowiem, co było następstwem wypadku w pracy.

Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra