L4

  • Autor wątku Autor wątku kris64
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kris64

Użytkownik
Dołączył
06.2005
Odpowiedzi
33
Witam
Pracowałem a właściwie jeszcze pracuję w polskiej firmie na ternie Niemiec (bo zgodziłem się na wypowiedzenie), ale to chyba nie ma tu nic do rzeczy, chodzi o to ze miałem drobny wypadek w dzień wolny, firma zawiozła mnie na pogotowie gdzie założyli mi szwy na kolanie,
dali antybiotyki na dwa dni i w poniedziałek mieli dowieźć papiery a ja miałem iść do lekarza, w celu wypisania recept i L4, dopiero w sobotę pojawił się kierownik informując mnie ze niestety nie mam karty Ekuz, o której nic nie wiedziałem, i ze nie będę miał L4, mam jechać do polski i tam ewentualnie dokończyć leczenie.
Co radziliście by mi zrobić
 
Posiadanie karty EKUZ jako takiej nie jest takie istotne. Istotne jest, czy na 100% masz wazne ubezpieczenie w Polsce. Jesli tak, mozesz kontynuowac leczenie w Niemczech na rachunek (platnosc z reguly w terminie 4 tygodni). Rachunek przedkladasz w polskim NFOZ i dostaniesz refundacje, ale od biedy najpierw bedziesz sam musial wylozyc pieniadze
 
Dziękuję, ale zapomniałem dodać, ze wróciłem do polski i raczej chodzi mi o zadośćuczynienie za zostawienie mnie w Niemczech bez opieki lekarskiej
 
Moim zdaniem nie ma czegos takiego jak prawne zadośćuczynienie za zostawienie mnie w Niemczech bez opieki lekarskiej, to moze byc nie w porzadku pod wzgledem moralnym, ale jak wyjezdzasz za granice bez karty EKUZ to raczej sam jestes sobie winny
 
Sam sobie winny?
Jak polska firma przyjmuje Cie do pracy wysyła za granice, wydaje się ze to ona musi wiedzieć jakie dokumenty są potrzebne, a nie pracownik
 
a co ty chcesz teraz konkretnie osiagnac? Odszkodowanie za straty moralne czy za jakies straty materialne? Moim zdaniem jedno i drugie nie ma specjalnych widokow na sukces
 
Powrót
Góra