J
jovanka22
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 6
Witam
W temacie więziennictwa itp. jestem zielona bo dopiero od 2 tygodni mam z tym styczność. Moja niewiedza powoduje, że mam w związku z tym wiele niejasności, dlatego proszę o jakieś informacje.
Chodzi o to, że mój H. około 8 lat temu (cięzko mi dokładnie powiedzieć bo nie miałam akt ani wyroków w ręku, a jesteśmy ze sobą niedługo) przychodził kilkukrotnie do domu po alkoholu, bywało, że kłócił się z matką-standard. Pewnego razu matka wezwała policję, spisali notatkę i skierowali sprawę do sądu o znęcanie się za co dostał wyrok 1 roku w zawiasach, bo matka nie stawiła się na sprawie gdy była wzywana(mogła załagodzić sytuację). W czasie próby otrzymał kolejny wyrok 3 lat i poszedł siedzieć(chyba za napad czy rabunek). Po odbyciu połowy kary ubiegał się o warunkowe i dostał je więc przesiedział chyba tylko 1 rok i 7 m-cy z tych 3 lat. Wyszedł na wolność i od tamtej pory nie popełnił żadnego przestępstwa ani wykroczenia, ale po 10 miesiącach od wyjścia z ZK policja przypomniała sobie i odwiesiła mu te pierwsze zawiasy. Nie stawił się do odbywania kary i w ciągu tych paru lat wyjechał za granice, znalazł legalną pracę, podjął naukę. 2 miesiące temu przyjechał do Polski do mnie(od tego czasu jesteśmy razem), przebywał tu cały czas, aż do 2 maja kiedy to został zatrzymany i osadzony najpierw na dołku na komendzie, a potem w naszym AŚ. Obecnie nadal przebywa w AŚ, dostał grupę R2, ale pewnie niedługo go stąd wywiozą. I moje pytanie w związku z tym brzmi następująco: czy mogli mu odwiesić ten pierwszy wyrok dopiero po wyjściu z ZK? Bo wydaje mi się, że powinni to zrobić kiedy przebywał w ZK za to 2 przestępstwo i wtedy by złączyli oba wyroki no i teraz miałby to już za sobą.
Bardzo proszę o jakieś informacje. Z góry bardzo dziękuję
W temacie więziennictwa itp. jestem zielona bo dopiero od 2 tygodni mam z tym styczność. Moja niewiedza powoduje, że mam w związku z tym wiele niejasności, dlatego proszę o jakieś informacje.
Chodzi o to, że mój H. około 8 lat temu (cięzko mi dokładnie powiedzieć bo nie miałam akt ani wyroków w ręku, a jesteśmy ze sobą niedługo) przychodził kilkukrotnie do domu po alkoholu, bywało, że kłócił się z matką-standard. Pewnego razu matka wezwała policję, spisali notatkę i skierowali sprawę do sądu o znęcanie się za co dostał wyrok 1 roku w zawiasach, bo matka nie stawiła się na sprawie gdy była wzywana(mogła załagodzić sytuację). W czasie próby otrzymał kolejny wyrok 3 lat i poszedł siedzieć(chyba za napad czy rabunek). Po odbyciu połowy kary ubiegał się o warunkowe i dostał je więc przesiedział chyba tylko 1 rok i 7 m-cy z tych 3 lat. Wyszedł na wolność i od tamtej pory nie popełnił żadnego przestępstwa ani wykroczenia, ale po 10 miesiącach od wyjścia z ZK policja przypomniała sobie i odwiesiła mu te pierwsze zawiasy. Nie stawił się do odbywania kary i w ciągu tych paru lat wyjechał za granice, znalazł legalną pracę, podjął naukę. 2 miesiące temu przyjechał do Polski do mnie(od tego czasu jesteśmy razem), przebywał tu cały czas, aż do 2 maja kiedy to został zatrzymany i osadzony najpierw na dołku na komendzie, a potem w naszym AŚ. Obecnie nadal przebywa w AŚ, dostał grupę R2, ale pewnie niedługo go stąd wywiozą. I moje pytanie w związku z tym brzmi następująco: czy mogli mu odwiesić ten pierwszy wyrok dopiero po wyjściu z ZK? Bo wydaje mi się, że powinni to zrobić kiedy przebywał w ZK za to 2 przestępstwo i wtedy by złączyli oba wyroki no i teraz miałby to już za sobą.
Bardzo proszę o jakieś informacje. Z góry bardzo dziękuję