Laptop

  • Autor wątku Autor wątku nanas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nanas

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
2
Witam.
Moj laptop wrocil z 2 miesiace temu z serwisu z peknieta ramka.Zporzadzilem protokol szkod , zrobilem reklamacje i wyslalem. Teraz firma chce od firmy kurierskiej dostac pieniadze na naprawe a jak nie dostana to ja bede placil ze swojej kieszeni(kurier juz odrzucil raz reklamacje). Przeciez laptop juz wrocil w takim stanie wiec ja za nie moje bledy mam placic ? Mam teraz takie pytanie jak kurier odrzuci znow reklamacje i beda chcieli odemnie kase to co mam zrobic ?
pozdrawiam i czekam na odp
 
Czy uszkodzenie przesyłki zostało zgłoszone kurierowi w momencie odbioru, czy zostało stwierdzone po odjeździe kuriera?
 
Paczke otworzylem po przyjezdzie do domu bo bylem w szkole a paczke odebrala mama i zaraz po tym wszystko zglosilem.
 
Zgodnie z art. 544 Kodeksu cywilnego, jeżeli rzecz sprzedana ma być dostarczona nabywcy i sprzedawca wykorzysta do tego profesjonalnego przewoźnika, rzecz jest uważana za wydaną nabywcy z chwilą przekazania jej przewoźnikowi przez sprzedawcę, chyba że umowa sprzedaży stanowiła inaczej.

Ma to bardzo daleko idące konsekwencje, gdyż w świetle art. 548 K.c. z chwilą wydania przechodzi na kupującego niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy. Sprzedawca nie ponosi już więc odpowiedzialności za fakt zniszczenia rzeczy w trakcie przewozu realizowanego przez profesjonalnego przewoźnika. Co więcej, ponieważ sprzedawca wykonał swoje zobowiązanie - przeniósł własność na nabywcę i wydał mu rzecz, ma on prawo żądać od kupującego zapłaty ceny. Wynika to jednoznacznie z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1997 r. (sygn. akt III CZP 18/97). Sąd Najwyższy stwierdził w niej, iż w pojęciu niebezpieczeństwa, o jakim mowa w art. 548 § 1 K.c., mieści się obowiązek zapłaty ceny za rzecz, powierzoną przez sprzedawcę przewoźnikowi, choćby przewoźnik kupującemu - odbiorcy przesyłki nie wydał. Nabywca nie tylko nie ma więc prawa dochodzić odszkodowania od sprzedawcy, ale ma obowiązek zapłacić mu za zamówiony towar, mimo że go nie otrzymał.

Do kogo po odszkodowanie?

Gdy rzecz ulegnie zniszczeniu podczas transportu wykonywanego przez profesjonalnego przewoźnika, kupujący nie jest pozbawiony wszelkich roszczeń. Może on bowiem dochodzić odszkodowania od przewoźnika, na co pozwala mu art. 75 ust. 3 pkt 2 lit b) Prawa przewozowego. Warunkiem dochodzenia tych roszczeń na drodze sądowej jest wcześniejsze złożenie reklamacji uregulowanej w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25 lutego 1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych. Roszczenia te w przypadku uszkodzenia przesyłki przedawniają się z upływem roku od daty wydania przesyłki.

Odszkodowanie, które ma obowiązek zapłacić przewoźnik obejmuje zarówno wartość zniszczonej przesyłki jak i pozostałe szkody wynikłe z tego faktu, np. kary umowne za niezrealizowany kontrakt. Wysokość tego odszkodowania jest jednak ograniczona przez przepisy prawa przewozowego. W przypadku odszkodowania za przesyłkę ustala się je na podstawie ceny wskazanej w rachunku sprzedawcy. Odszkodowanie za pozostałą szkodę nie może natomiast przekraczać dwukrotności przewoźnego (wynagrodzenia za przewóz), co bardzo często stanowić będzie jedynie niewielki ułamek poniesionej szkody. Powyższe ograniczenia nie mają jedynie zastosowania, jeżeli szkoda jest wynikiem winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika . Dodatkowo w każdym przypadku przewoźnik musi zwrócić odpowiednią część bądź całość przewoźnego.

Zbadaj stan przesyłki

Warto przy tym pamiętać, iż obowiązkiem odbiorcy jest zbadanie stanu przesyłki przy jej odbiorze. Przyjęcie towaru od przewoźnika bez zastrzeżeń ma bowiem bardzo daleko idące skutki - wygasają roszczenia z tytułu ubytku lub uszkodzenia rzeczy. Można ich wówczas dochodzi jedynie w sytuacji, gdy:

a) szkodę stwierdzono protokolarnie przed przyjęciem przesyłki przez odbiorcę,

b) zaniechano takiego stwierdzenia z winy przewoźnika,

c) ubytek lub uszkodzenie wynikło z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika,

d) szkodę niedającą się zauważyć z zewnątrz odbiorca stwierdził po odbiorze przesyłki i w ciągu 7 dni zażądał ustalenia jej stanu oraz udowodnił, że szkoda powstała w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem.

Jak widać z kupowaniem towarów od odległych dostawców mogą się wiązać pewne kłopoty. Dobrze byłoby więc wszystkie sporne kwestie w tym zakresie uregulować w umowie ze sprzedawcą. Odpowiedzialność przewoźnika jest bowiem często mocno ograniczona, a ryzyko związane z dostarczeniem towaru powinno raczej obciążać sprzedawcę niż nabywcę.

Podstawa prawna:

art. 544, 548 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.),

art. 74-87 ustawy z dnia 15.11.1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r., nr 50, poz. 601 ze zm.),

rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25.02.1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz. U. nr 26, poz. 142).

Żródło: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Przewoz-towarow-Jak-zabezpieczyc-interesy-kupujacego-1269006.html

Pozdrawiam.
 
Witam,
chciał bym się dowiedzieć jak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1997 r. (sygn. akt III CZP 18/97) ma się do §2 art 544 KC w przypadku gdy wybrałem "pobranie" a rzeczy nie otrzymałem?
 
Powrót
Góra