Leasing auta - zatajenie naprawionych uszkodzeń przez sprzedawcę

  • Autor wątku Autor wątku arth21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arth21

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
10
Dzień dobry,
mam pytanie odnośnie konsekwencji jakie mogą grozić autoryzowanemu dealerowi w przypadku umyślnego zatajenia napraw uszkodzonych elementów oraz kroków jakie mogę podjąć w celu "dania nauczki" nieuczciwemu sprzedawcy.

Auta miało kilka napraw, ale sprzedawca poinformował oraz uwzględnił w zamówieniu tylko jedną:
1. Zatajone - wymiana przedniej szyby, naprawa nadwozia przód - 1250zł
2. Zatajone - wymiana przedniej szyby, naprawa nadwozia przód - 3000zł
3. Uwzględnione w zamówieniu - naprawa lewy bok - tył - 10 000 zł

Opis sytuacji:
Pojechałem obejrzeć auto używane do autoryzowanego dealera jednej z marek, w celu wzięcia auta w leasing na działalność gosp. którą prowadzę. Dostrzegłem, że kilka części auta (maska, lewy bok-tył) były lakierowane, więc zacząłem zadawać pytania sprzedawcy o przyczynę uszkodzeń. Sprzedawca potwierdził jedynie naprawę uszkodzonego lewego boku-tył. Poprosiłem więc o potwierdzenie historii auta, podczas weryfikacji sprzedawca potwierdził (okazując historię auta) jedynie naprawę nr 3. W związku z czym podjąłem decyzję o wzięciu auta leasing, sprzedawca przygotował zamówienie, w którym również uwzględnił tylko naprawę nr 3. Przed podpisaniem umowy leasingowej zdecydowałem, że pobiorę raport dla auta z AutoDNA i okazało się, że oprócz naprawy nr3, były w historii auta jeszcze naprawy nr1 i 2. Oczywiście wycofałem się z zamówienia. Jednak chcę ukarać nieuczciwy salon i chciałbym porady jakie mam prawa, czy mogę np. opisać tę sprawę na forach motoryzacyjnych jako przestrogę przed tym salonem, używając słowa "oszustwo"?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
A ilu bylo wlascicieli tego pojazdu?
Jak pojazd znalazl sie u dealera?
Co zawarta umowa mowi na temat napraw?
 
Sadzac po cenach pierwszych 2 pozycji to prawdopodobnie szyba wymieniana od kamienia na drodze (sam to przerabiałem 3 razy). Możliwe ze to było traktowane jako względy estetyczne, a nie jako szkoda.

Wysłane z mojego ONEPLUS A5010 przy użyciu Tapatalka
 
@Ptysiunio
Do tej pory jeden właściciel - leasing
Pojazd trafił do dealera po zakończonym leasingu
Do podpisania umowy nie doszło, bo wycofałem się z zamówienia po sprawdzeniu dla pewności raportu AutoDNA, gdzie widniały te dwie nieduże szkody i naprawy.

@dexxxterek
w każdej z napraw był też naprawiany oprócz szyby element nadwozia przedni - i o to pytaliśmy sprzedawcę, bo gołym okiem było widać niedoróbki lakiernicze

Zgadzam się, że wielkość tych szkód i napraw była niewielka, bardziej chodzi o nieuczciwe praktyki, że pomimo pytań dokładnie o te elementy, sprzedawca zataił te informacje, zarówno podczas rozmowy, podczas przedstawiania historii pojazdu oraz w zamówieniu. Jest to ewidentne wprowadzanie w błąd klienta i u autoryzowanego dealera tego bym się nie spodziewał, w związku z czym chciałbym ich jakkolwiek ukarać za takie zachowanie.
 
Generalnie w twoim przypadku droga do pomówienia jest bardzo krótka więc odpuściłbym temat.
Nikt ci nic na piśmie nie dawał więc nie masz na czym się opierać.
 
Dziękuję za odpowiedzi.

Na piśmie potwierdzenie mam - zamówienie w formacie PDF przygotowane przez sprzedawcę z rubryką opis stanu pojazdu. W rubryce tak jak wspominałem, tylko jedna naprawa uwzględniona. Zamówienie było podstawą do podjęcia decyzji, wpłaty zaliczki.
 
Powrót
Góra