lekcje w-fu

  • Autor wątku Autor wątku Budda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Budda

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
10
Witam.
Proszę o pomoc, bo martwimy się z resztą rodziców o nasze dzieci.Mamy problem z lekcjami wychowania fizycznego, które odbywają się w poniedziałki i wtorki po dwie godziny lekcyjne.W te wakacje została wyremontowana sala gimnastyczna w naszej szkole, ale Dyrektorka szkoły postanowiła,że dwie połączone klasy z całej szkoły będą miały w-f na sali mocno oddalonej od szkoły.Zajęcia rozpoczynają się o godzinie 7.15 , ale dzieci zmuszone są stawić się o godzinie 6.45 przed szkołą na zbiórce, albo muszą same iść przez park do hali w której mają zajęcia.Nie ukrywam,że park w naszym mieście jest miejscem niebezpiecznym co potwierdzają liczne interwencje policji, dodatkowo mieszkam w mieście gdzie znajduje się szpital psychiatryczny z oddziałem dla przestępców seksualnych. Pod naszą szkołą od ponad miesiąca grasuje mężczyzna który robi zdjęcia dzieciom,gdy podchodzi któryś z rodziców on ucieka. Sprawa została zgłoszona na policję i do dyrektorki szkoły. Dyrektorka twierdzi,że problem nie istnieje,bo nie wiemy czy to jest pedofil.Martwię się o moją córkę,bo nadchodzi zima, noce są coraz dłuższe i o tej godzinie jest ciemno,nauczyciel sprawdza obecność dopiero na sali,jeżeli zniknie któreś z dzieci nie będzie nawet wiedział kto i kiedy.Dlaczego moje dziecko nie ma prawa korzystać z sali która została wyremontowana za pieniądze podatników w tym i moje? Czy szkoła ma prawo wymagać,by dziecko stawiało się w szkole przed czasem?Czy ma prawo bez zgody rodziców targać dzieci przez miasto? Dlaczego tylko dwie klasy z całej szkoły?Nie po to kupiłam mieszkanie ze szkołą pod nosem, by szło przez park w deszczu czy śniegu. Do tego ta sprawa pedofila,gdy się potwierdzi będzie za późno,Trynkiewicz też nie miał napisu pedofil na czole.Bardzo proszę o pomoc,bo chce napisać prośbę do dyrekcji i pozbierać podpisy rodziców,ale muszę mieć wgląd prawny,bo już dużo rodziców było w tej sprawie u dyrektorki i nic nie wskórali.
 
Możecie zgłosić sprawę w kuratorium, chociaż najlepiej byłoby jednak dogadać się polubownie z dyrekcją szkoły. Jaki powód tego, że dzieci nie mogą ćwiczyć w sali szkolnej podaje dyrekcja?
Idą na tą drugą salę same, bez opieki nauczyciela?
W jakim wieku są dzieci?

Faceta, który robi zdjęcia możecie najwyżej próbować oskarżyć o złośliwe niepokojenie - pedofil czy nie. Pedofilia nie jest w Polsce karalna.
 
Dyrektorka twierdzi,że z powodu zbyt dużej ilości dzieci w szkole.Za moich czasów szkolnych było w klasie ponad trzydzieści osób teraz jest ich dwadzieścia,bo nauczyciele nie radzą sobie z dyscypliną i nauczaniem, przez co jest więcej klas.Córka ma dwanaście lat. Zbierają się przed szkołą i idą z nauczycielką,ale obecność sprawdza dopiero na sali. Dzieci które się spóźnią, a przecież nie mają obowiązku być o 6.45 muszą iść same przez park.Prosiliśmy by zajęcia odbywały się na korytarzu jak za naszych czasów,ale dyrektorce przeszkadza hałas.Zgodziła bym się ze słusznością tego procederu gdyby klasa zbierała się o godzinie 7.15 sprawdzona została by obecność i po tym klasa udała by się do tamtej sali, w np. poniedziałek ,a we wtorek mieli by w-f w szkole jak reszta dzieci.
 
Powrót
Góra