Lenovo wymiana towaru na nowy

  • Autor wątku Autor wątku Moreabout
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moreabout

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
1
Witam.
Zakupiłem laptopa Lenovo równo 2 lata temu (2013-07-15).
Około 20 marca tego roku chcąc skorzystać z gwarancji zgłosiłem usterkę, po czym 25 marca laptop został wysłany do serwisu Medion w Niemczech. Laptop dotarł tam na początku kwietnia. Firma Medion serwisowała go równe 30 dni kalendarzowych jakie im na ten proces przysługiwały po czym 30 kwietnia otrzymałem informację o braku możliwości naprawy sprzętu i tym samym dokument upoważniający mnie do jego wymiany na nowy w sklepie, w którym go zakupiłem (EcoPC). Po tygodniu prób kontaktu ze sklepem okazało się, że najprawdopodobniej ogłosił upadłość a firma Lenovo zobowiązała się mi bezpośrednio wymienić laptopa. Poinformowano mnie przy tym, że okres takiego rozliczenia może potrwać do 1.5 miesiąca.

Liczne prośby o skrócenie tego czasu nie zdawały egzaminu. W końcu kiedy w moim imieniu zadzwonił rzecznik konsumentów, obiecano mi kontakt w tej sprawie w przeciągu tygodnia. Półtorej tygodnia później (5 czerwiec)
otrzymałem telefon. Przedstawiono mi ofertę, na którą się zgodziłem, ponieważ jest dla mnie zdecydowanie korzystna i tak laptop Lenovo y50-70 miał zawitać u mnie do środy zeszłego tygodnia. Myślałem, że to koniec moich kłopotów.

W czwartek wieczorem (zeszły tydzień) zadzwoniłem, że laptop jeszcze nie przyszedł. Konsultant powiedział mi, że to już zależy tylko od firmy kurierskiej ale w poniedziałek już na 100% powinien być. W poniedziałek także laptopa nie było. Zadzwoniłem znowu i tym razem powiedziano mi, że możliwe, że laptop gdzieś "utknął". Zapytałem czy mogę prosić o jakiś numer wysyłki albo drogę kontaktu z firmą kurierską. Odpowiedziano mi, że wysłali maila do tej firmy kurierskiej z prośbą o udostępnienie listu przewozowego(jak oni go wysłali i nie mają danych paczki?) i jak tylko im odpowiedzą, to napiszą też do mnie. Nie otrzymałem żadnego maila mimo zapewnień, że dostanę go jeszcze wczoraj lub dzisiaj.

Wykonałem kolejny telefon. Przedstawiłem sprawę konsultantowi. Ten po rozmowie, ze swoim przełożonym poinformował mnie tylko, że są jakieś problemu z wysyłką a owy przełożony napisał wiadomość do centrali w celu przyśpieszenia tej sprawy i nic więcej nie może teraz zrobić. Zadałem pytanie czy ten laptop został w ogóle wysłany a on powtórzył tylko jak regułkę to co powiedział wcześniej i dodał, że nie ma dostępu do innych informacji.

Sprawa zaczyna mnie bardzo, ale to bardzo niepokoić. Mam wrażenie, że jestem robiony w przysłowiowego konia. Czy mogę coś w tej sprawie zrobić? Czego mogę się obawiać i jak się na to przygotować? Bo po firmie Lenovo spodziewam się już najgorszego.

Dodam tylko dla jasności, że niedługo upłyną 4 miesiące odkąd nie mam laptopa.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra