S
slaw.poz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam pewien problem... i proszę o konsultację - pomoc.
Mam firmę która między innymi zajmuje się wypożyczaniem sprzętu... ostatnio zgłosiła się do mnie kanc. adwokacka / przedstawiciel Microsoft ze słusznym zarzutem że wynajmowany przez nas sprzęt posiada Windowsa a już jego wynajmowanie jest nielegalne.
Oczywiście jest to prawda (zachęcam do poczytania artykułu Nowe Media | PraWWWo wNET!!! - Windows w webkioskach i kafejkach internetowych nielegalny?) w którym mowa jest o tym że taki proceder dotychczas nielegalny można obecnie zalegalizować kupując licencję Rental Rights for Windows / którą nabyłem w ilości kilkunastu sztuk klika dni temu.
Spotkanie bez mojego udziału z kancelarią dla ułatwienia będę używał skrótu KMC i naszego adwokata nie przyniosło rozwiązania problemu gdyż przedstawiciele KMC zakładają że powinniśmy uiścić opłatę licencyjną wymaganej na podstawie Microsoft Service Provider License Agreement (SPLA/ to trzyletnia umowa, która daje licencjobiorcy prawo wykorzystywania produktów Microsoft do świadczenia usług dostępu do oprogramowania i hostingu aplikacji) na nasz argument że my nie jesteśmy związani z SPLA gdyż jest skierowana do innych klientów nie spotkał się ze zrozumieniem / produk który nas dotyczy Rental Rights for Windows jest w cenie 32USD za 1szt. (dożywotnia licencja)
Propozycja kancelari KMC :SPLA wiąże się z zapłatą15EURO za 1 szt wykorzystywaną w opłatach miesięcznych. np. 1szt x12 m-cy x 15euro (jeżeli jest ich 15-20 to kwota jest już gigantyczna zwłaszcza przy 3 latach).
Adwokat KMC nie przyjmuje do wiadomości że nas nie dotyczy licencja SPLA a Microsoft dawał ciche przyzwolenie na tego rodzaju praktyki - oczywiście rozumiem swoją winę i nie podważam tego ale już rok temu na infolinii Microsoftu nie chciano z nami w ogóle rozmawiać w tej sprawie.
Art. 79 prawa autorskiego (w brzmieniu z 20 czerwca 2007 r., fragmenty): wyraźnie pisze że karą może być
1) zaniechania naruszania;
2) usunięcia skutków naruszenia;
3) naprawienia wyrządzonej szkody:
a) na zasadach ogólnych albo
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
4) wydania uzyskanych korzyści.
Pkt. 3b wyraźnie mówi że kwota jaką można się posługiwać jest ... w chwili jego dochodzenia byłoby należne ... czyli rozumiem to tak że licencja kosztuje 32USD w obecnej chwili a taką wartość można określić na podstawie cennika Microsoftu.
Reasumując czy to nie jest tak że KMC chce zarobić jak najwięcej choć mogłaby powiedzmy (rental licencja) 32USDx 15szt notebooków x 3 lata?
Wiem że podobne firmy jak np hotele, kafejki internetowe, infokioski, firmy szkoleniowe itp działały więc nielegalnie w tym sensie, że naruszały prawa autorskie Microsoft. Jednak producent nie oponował i można zaryzykować stwierdzenie, że na proceder ten dawał ciche przyzwolenie.
Ponadto nie można zapoznać się na stronie Microsoft z produktem w j. polskim.
i ostatnie pyt... dlaczego nie ma tych produktów w oficjalnym kanale dystrybucyjnym... tylko zrobiono to po cichu.
Proszę o pomoc w tej sprawie gdyż taka kwota może usunąć naszą firmę z rynku i pracę stracę nie tylko ja.
Mam pewien problem... i proszę o konsultację - pomoc.
Mam firmę która między innymi zajmuje się wypożyczaniem sprzętu... ostatnio zgłosiła się do mnie kanc. adwokacka / przedstawiciel Microsoft ze słusznym zarzutem że wynajmowany przez nas sprzęt posiada Windowsa a już jego wynajmowanie jest nielegalne.
Oczywiście jest to prawda (zachęcam do poczytania artykułu Nowe Media | PraWWWo wNET!!! - Windows w webkioskach i kafejkach internetowych nielegalny?) w którym mowa jest o tym że taki proceder dotychczas nielegalny można obecnie zalegalizować kupując licencję Rental Rights for Windows / którą nabyłem w ilości kilkunastu sztuk klika dni temu.
Spotkanie bez mojego udziału z kancelarią dla ułatwienia będę używał skrótu KMC i naszego adwokata nie przyniosło rozwiązania problemu gdyż przedstawiciele KMC zakładają że powinniśmy uiścić opłatę licencyjną wymaganej na podstawie Microsoft Service Provider License Agreement (SPLA/ to trzyletnia umowa, która daje licencjobiorcy prawo wykorzystywania produktów Microsoft do świadczenia usług dostępu do oprogramowania i hostingu aplikacji) na nasz argument że my nie jesteśmy związani z SPLA gdyż jest skierowana do innych klientów nie spotkał się ze zrozumieniem / produk który nas dotyczy Rental Rights for Windows jest w cenie 32USD za 1szt. (dożywotnia licencja)
Propozycja kancelari KMC :SPLA wiąże się z zapłatą15EURO za 1 szt wykorzystywaną w opłatach miesięcznych. np. 1szt x12 m-cy x 15euro (jeżeli jest ich 15-20 to kwota jest już gigantyczna zwłaszcza przy 3 latach).
Adwokat KMC nie przyjmuje do wiadomości że nas nie dotyczy licencja SPLA a Microsoft dawał ciche przyzwolenie na tego rodzaju praktyki - oczywiście rozumiem swoją winę i nie podważam tego ale już rok temu na infolinii Microsoftu nie chciano z nami w ogóle rozmawiać w tej sprawie.
Art. 79 prawa autorskiego (w brzmieniu z 20 czerwca 2007 r., fragmenty): wyraźnie pisze że karą może być
1) zaniechania naruszania;
2) usunięcia skutków naruszenia;
3) naprawienia wyrządzonej szkody:
a) na zasadach ogólnych albo
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
4) wydania uzyskanych korzyści.
Pkt. 3b wyraźnie mówi że kwota jaką można się posługiwać jest ... w chwili jego dochodzenia byłoby należne ... czyli rozumiem to tak że licencja kosztuje 32USD w obecnej chwili a taką wartość można określić na podstawie cennika Microsoftu.
Reasumując czy to nie jest tak że KMC chce zarobić jak najwięcej choć mogłaby powiedzmy (rental licencja) 32USDx 15szt notebooków x 3 lata?
Wiem że podobne firmy jak np hotele, kafejki internetowe, infokioski, firmy szkoleniowe itp działały więc nielegalnie w tym sensie, że naruszały prawa autorskie Microsoft. Jednak producent nie oponował i można zaryzykować stwierdzenie, że na proceder ten dawał ciche przyzwolenie.
Ponadto nie można zapoznać się na stronie Microsoft z produktem w j. polskim.
i ostatnie pyt... dlaczego nie ma tych produktów w oficjalnym kanale dystrybucyjnym... tylko zrobiono to po cichu.
Proszę o pomoc w tej sprawie gdyż taka kwota może usunąć naszą firmę z rynku i pracę stracę nie tylko ja.