Licencja na rozwój/produkcję urządzenia?

  • Autor wątku Autor wątku netclick
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

netclick

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
7
Witam,
czy istnieje coś takiego jak licencja na rozwój/produkcję urządzenia? Znalezione przeze mnie tematy na forum dotyczyły przeważnie licencji na używanie oprogramowania/grafiki/projektów itp...

Może opiszę pokrótce sytuację... jakiś czas temu skonstruowałem we własnym zakresie pewne urządzenie, wykonałem na własny koszt prototyp i przetestowałem - urządzenie działa zgodnie z oczekiwaniami, aczkolwiek jak to bywa z tego typu rzeczami wiele rozwiązań można jeszcze udoskonalić, rozwinąć, dodać funkcjonalność...
W każdym razie posiadam schematy, kody źródłowe, prototyp itp, czyli nie jest to tylko pomysł, tylko coś urzeczywistnionego :)
Ostatnio pojawił się podmiot zainteresowany tym urządzeniem, jego rozwojem, wprowadzeniem do produkcji i sprzedażą. Sprawę nieco komplikuje fakt, że jest to mój obecny pracodawca (umowa o pracę na czas nieokr.), dla którego miałbym nadal pracować i w ramach etatu rozwijać to urządzenie (wiem, że nieuregulowane kwestie własności w związku z tym przemiawiały by w późniejszym czasie na moją niekorzyść jako dzieło wykonane na zlecenie pracodawcy i opłacone w ramach pensji, dodatkowo umowa o pracę zawiera klauzulę praw autorskich dla pracodawcy w takim właśnie kontekście).

Czy do tego typu porozumień można stosować licencje wyłączne lub niewyłączne? Z racji konfliktu interesów i braku możliwości "zapomnienia" na co wpadłem rozwijając produkt podczas pracy, padła już propozycja klauzuli, że wszelkie elementy rozwinięte po udzieleniu licencji mogą być przeniesione również na urządzenie bazowe, co z kolei koliduje ze wspomnianym zapisem umowy o pracę w kwestii tego co robię w godzinach pracy - więc czy obowiązuje?
Podobno zapisy szczegółowe są ważniejsze od ogólnych w danej kwestii spornej, więc wydaje mi się, że obowiązywać będzie punkt z umowy licencyjnej dot. szczegółowo urządzenia...

Czyli jeszcze raz.. czy można do tego stosować umowy licencyjne? Jakie zapisy w takiej sytuacji powinna zawierać umowa, a z kolei jakiego typu zapisy to lipa i mimo zapisania w umowie mogą nie obowiązywać z tytułu sprzeczności z kodeksem itp?

Ogólne założenia współpracy jakie miały by być uwzględnione:
- opłata wstępna za udzielenie licencji i dostarczenie dotychczasowej dokumentacji
- ustalony % od przyszłej produkcji
- rozwój urządzenia w godz. pracy z możliwością uwzględniania wszystkiego w urządzeniu bazowym

pozdrawiam :)
 
Witaj, pamiętam jeszcze, że pierwsze egzemplarze Polskiego Fiata 125p maiły na boku karoserii mocowany mały napis licencja FIAT, o ile dobrze pomnę... ;)

Tak, umowy licencyjne na produkcję przedmiotów przemysłowych to powszechność w gospodarce.
Czy do tego typu porozumień można stosować licencje wyłączne lub niewyłączne?
Licencja to dobrowolna umowa pomiędzy dwiema stronami, które ją zawierają, a więc można tam umieścić zasadniczo dowolny zapis na które godzą się obie strony, a więc również zadecydować i o tym, kto będzie miał prawa do produkcji, i, na przykład, w jakiej ilości, czyli czy ma być wyłączna, czy nie. Oraz oczywiście kwestie wynagrodzenia za uzyskanie licencji.
Oczywiście, jeśli jakiś zapis jest sprzeczny z obowiązującym prawem, może zostać uchylony w czasie ewentualnego sporu.
Z racji konfliktu interesów i braku możliwości "zapomnienia" na co wpadłem rozwijając produkt podczas pracy, padła już propozycja klauzuli, że wszelkie elementy rozwinięte po udzieleniu licencji mogą być przeniesione również na urządzenie bazowe, co z kolei koliduje ze wspomnianym zapisem umowy o pracę w kwestii tego co robię w godzinach pracy - więc czy obowiązuje?
Podobno zapisy szczegółowe są ważniejsze od ogólnych w danej kwestii spornej, więc wydaje mi się, że obowiązywać będzie punkt z umowy licencyjnej dot. szczegółowo urządzenia...
tak, jeśli w licencji znajdzie się odpowiednie oświadczenie pracodawcy (licencjobiorcy) odnośnie rezygnacji, w tym konkretnym przypadku, z przysługującego mu prawa własności do majątkowych praw autorskich (osobiste pozostają na zawsze Twoje), jeśli Twoje dzieło będzie miało znamiona utworu w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku lub odpowiednio praw własności do innego typu opracowań.

Pamiętaj o jednym, licencja ma zabezpieczać Twoje interesy TERAZ, a także za następne KILKA LAT. Więc pomyśl sobie, CO SIĘ MOŻE STAĆ ZŁEGO za kilka lat, i pod tym kątem przeanalizuj sobie raz jeszcze umowę...
 
Ostatnia edycja:
wielkie dzięki za odpowiedź :)

a jak to jest w ogóle z licencjami? bo załóżmy, że produkt został opracowany, w międzyczasie udoskonalony podczas badań prowadzonych przeze mnie i ogólnie.. produkcja się kręci.. i nagle chciałbym np w przypadku licencji na czas nieokreślony rozwiązać umowę... albo po wygaśnięciu okresowej, mam kaprys i nie przedłużę? Wiadomo, że sytuacja średnio realna, bo procent od zysków itp... ale można pogdybać :)
ja mam prawa majątkowe do udoskonalonego produktu itp, a licencjobiorca co? bo w sumie rozwijał produkt.. i nagle nie ma nic? jakoś nie chce mi się wierzyć :)

i czy produkty licencjonowane występują pod marką licencjodawcy (np. wspomniany fiat) czy licencjobiorcy? czy to zależy od tego jak się dogadamy? bo raczej nie zależy im na marce, tylko na rozwiązaniu... a nawet przeciwnie.. woleli by rozwijać to pod własną banderą, bo trochę już są na rynku...

i czy kwestia tego, jaki zakres opracowanych rozwiązań mogę stosować w urządzeniu bazowym, też zależy od umowy? pewnie tak.. mam tu na myśli fakt, że raczej w dłuższym czasie nierealne jest, żebym pracował nad tym sam, więc inni ludzie też będą wdrażać jakieś rozwiązania...
 
Ostatnia edycja:
wiesz, jak napisałem - licencja - to dobrowolna umowa pomiędzy dwiema stronami, więc zasadniczo wszystko o co pytasz należy zawrzeć w licencji, tak, jak wynegocjowały sobie to obie strony.

Ograniczeniem może tu być jedynie obowiązujące ustawodawstwo, jak ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ustawa prawo własności przemysłowej (zastrzeżone znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty) lub inne szczegółowe ustawy odnoszące się do przedmiotu licencji, o ile mają zastosowanie, oraz oczywiście kodeks cywilny.
 
Powrót
Góra