K
kuubaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie,
Planuję otworzyć firmę spedycyjną. Niestety aby uzyskać licencję, potrzeba zabezpieczenie w wysokości 50 000 €.
W starostwie powiatowym dowiedziałem się, że wystarczy, iż w dniu złożenia wniosku będę miał te pieniądze na koncie (potrzebny wyciąg bankowy z datą złożenia wniosku).
Znajoma prowadzi firmę i może przelać mi taką kwote na konto, a później wycofać fakturą jak pomyłka w przelewie. Przez ten czas, który będę miał pieniądze na koncie zrobię wyciąg i zgłoszę się w starostwie z wymaganą kwotą pieniędzy.
Moje pytanie brzmi:
Co na to urząd podatkowy?
Czy nie ociera się to o oszustwo?
Planuję otworzyć firmę spedycyjną. Niestety aby uzyskać licencję, potrzeba zabezpieczenie w wysokości 50 000 €.
W starostwie powiatowym dowiedziałem się, że wystarczy, iż w dniu złożenia wniosku będę miał te pieniądze na koncie (potrzebny wyciąg bankowy z datą złożenia wniosku).
Znajoma prowadzi firmę i może przelać mi taką kwote na konto, a później wycofać fakturą jak pomyłka w przelewie. Przez ten czas, który będę miał pieniądze na koncie zrobię wyciąg i zgłoszę się w starostwie z wymaganą kwotą pieniędzy.
Moje pytanie brzmi:
Co na to urząd podatkowy?
Czy nie ociera się to o oszustwo?