Licytacja komornicza mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku bartas18b
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bartas18b

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
40
Witam serdecznie,

Ostatni w trakcie poszukiwań przyszłego lokum zainteresowałem się licytacją komorniczą w okolicy, która akurat mnie interesuje.
Wybrałem się na oględziny mieszkania ale niestety właściciela nie było i oględziny się nie odbyły. Komornik pokazał jedynie zainteresowanym operat szacunkowy sporządzony przy wycenie nieruchomości ok pół roku wcześniej.

W księdze wieczystej był wpisany jedynie komornik + spółdzielnia w sekcji III.

Mam zatem pytanie czy ta licytacja ma prawo się odbyć?
Jakie ryzyko niesie zakup takiego mieszkania "w ciemno"?

Czy jeśli stan mieszkania po zakupie będzie odbiegało od zdjęć i opisu z operatu, który pokazał komornik to czy można domagać się unieważnienia?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
bartas18b napisał:
Wybrałem się na oględziny mieszkania ale niestety właściciela nie było

odważny jesteś :D, a nie pomyślałeś, żę mógłbyś już z takich "ogledzin" cało nie wrócić?
 
Dlaczego????:))))))))))
 
bartas18b napisał:
Mam zatem pytanie czy ta licytacja ma prawo się odbyć?
Jakie ryzyko niesie zakup takiego mieszkania "w ciemno"?

Czy jeśli stan mieszkania po zakupie będzie odbiegało od zdjęć i opisu z operatu, który pokazał komornik to czy można domagać się unieważnienia?
Ad.2 Zakup mieszkania na licytacji komorniczej, co do zasady obdarzony jest sporym ryzykiem pojawienia
Ad.1 Tak
się różnorakich komplikacji. Dlatego też cena takich nieruchomości jest atrakcyjna. A jakich komplikacji? Lista jest długa. Począwszy od tego, że nie będzie się Panu podobać kolor terakoty na podłodze w łazience. Poprzez to, że dłużnik nie będzie miał najmniejszego zamiaru opuścić, zajmowanego przez siebie, mieszkania po licytacji (a wie Pan w ogóle kto mieszka w tym lokalu? Jakieś dzieci? Kobiety w ciąży? Emeryci/renciści/bezrobotni?). A skończywszy na tym, że dłużnik będzie, kutym na cztery nogi, pieniaczem sądowym i minie wiele lat nim w ogóle stanie się prawomocnym przysądzenie własności. Z czego proszę pamiętać, że wszystkie te komplikacje mogą wystąpić jednocześnie. Ma Pan tego świadomość?

Ad.3 To będzie zależało od wielu okoliczności, ale proszę raczej nie nastawiać się na taką opcję.

Alladyn_A napisał:
odważny jesteś :D, a nie pomyślałeś, żę mógłbyś już z takich "ogledzin" cało nie wrócić?
A cóż to za bzdury?
 
Chociaż wg komornika oraz sąsiadów nikt tam obecnie nie mieszka to ryzyko komplikacji i tak jest dość wysokie.

Dziękuję za odpowiedź.
 
Powrót
Góra