A
anna spyra
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 3
Mój synek ma już 10 lat. Samodzielnie nie siedzi, trzeba go karmić, przewijać... . Niegdyś złamano standardy i nikt nie potrafi się przyznać.
Z niekończącą się traumą mojej historii zapoznali się już chyba wszyscy. Najświeższe absurdy dotyczą opinii biegłych i umorzenia postępowania.
W dwa dni po otrzymaniu opinii biegłych – prokurator osobiście dostarcza umorzenie postępowania pełnomocnikowi powoda.
W ten sposób poszkodowany nie ma możliwości odniesienia do niepełnej opinii jak również do eksperymentu w którym bierze udział tylko lekarka bez świadków, którzy prawdopodobnie nie otrzymali wezwań.
Zabrakło nawet pielęgniarki, która asystowała panią doktor w chwili porodu.
Opinia biegłych jest niepełna. Zgodnie z postanowieniem zarówno Sądu jak i prokuratora powinna zawierać ekspertyzy neurologa i bakteriologa. Są tylko dwie opinie ginekologa i neonatologa.
Co do samej zaś opinii ginekologa należy zauważyć, że nie odpowiedział na żadne pytanie stwierdzając;
„ ... w zebranej dokumentacji nie ma informacji o opiece prenatalnej ciężarnej i nie znaleziono karty przebiegu ciąży. Nie można więc stwierdzić czy Anna Kranczkowska będąc w ciąży zgłaszała się do lekarza ginekologa.”
„ ... Brak informacji o przebiegu ciąży uniemożliwia precyzyjne określenie przyczyn wystąpienia u dziecka wystąpienia porażenia mózgowego.”
Biegły nie zapoznał się z dokumentacją przesłuchania lekarzy, którzy prowadzili moja ciążę i byli przesłuchani w sądzie i na policji. Z karty ciąży została wpisana informacja o moim pobycie w szpitalu na początku ciąży i przesłuchani zostali lekarze ze szpitala Gdyni Redlowa.
Moja ostatnia wizyta u ginekologa była 30 sierpnia 1999r i z tego dnia jest badanie USG płodu, a do szpitala trafiłam 1 września 1999r.
Opinia biegłego jest niezgodna z prawdą.
Jeśli zaś chodzi o opinię neonatologa ( drugiego biegłego w sprawie ) - nie odpowiedział na 25 pytań. (1-3; 6-13; 25-32; 65-68; 81-82)
Stwierdził lakonicznie, że odpowiedzi winien udzielić położnik. Ten z kolei nie odpowiada. Koło się więc zamyka.
Nadto biegły neonatolog unika odpowiedzi na pytania – tłumacząc to brakami w dokumentach.
Pytanie 74 str. 18
Jaki był stan dziecka przed wyniesieniem z sali porodowej na Oiom ?
Odp. Na podstawie tej dokumentacji nie można udzielić odpowiedzi na tak szczegółowe pytania.
Pytanie 15 str. 5
Czy przy stwierdzonym stanie zdrowia małoletniego Oskara Spyry zapewniono mu właściwą opiekę i rehabilitacje ?
Odp. Przebieg okresu pourodzeniowego jest słabo udokumentowany - nie na wszystkie pytania można odpowiedzieć z cala pewnością.
Pytania 78,79 str. 19
Kiedy u dziecka wystąpiła leukomalacja i jak długo mogła się rozwijać?
Odp. zawarta w pyt 15 str. 5
Przebieg okresu pourodzeniowego jest słabo udokumentowany - nie na wszystkie pytania można odpowiedzieć z cala pewnością.
Biegły neonatolog stwierdza, iż ustawodawca przewidział okres przejściowy na dopuszczenie oddziałów w niezbędną aparaturę dlatego nie użyto inkubatora i złamano standardy.
Biegły rażąco kieruje się solidarnością lekarską zapominając o obowiązku prowadzenia dokumentacji. Podczas przesłuchania dołączyłam umowę z NFZ. Żądam dokładnej odpowiedzi pani neonatolog na pytania 15,40, 74, 78, 79.
Przesłuchanie dyrektora Centrum Zdrowia Matki Polki
Kiedy zorientowałam się, że nie będzie opinii neurologa wysłałam od razu pismo w którym Sąd postanowił aby prokurator powołał neurologa, który miał wyjaśnić kiedy doszło do niedotlenienia. Pomimo, że dysponowano biegłym neurologii dziecięcej nie pozwolono by zaopiniował.
Po moim piśmie wysłanym 4 sierpnia prokuratura przesłuchała pana dyrektora, który powołał się na polskie prawo twierdząc, iż neurolog nie ma uprawnień do opiniowania w sprawach dotyczących przebiegu porodu.
Mam podstawy sądzić, że prokuratura specjalnie nie powołała biegłych wskazanych postanowieniem Sądu oraz, że postępując podobnie kiedy czekałam na opinie ze Szczecina. Prokuratura kieruje się solidarnością lekarską, a nie wyjaśnieniem sprawy.
Odnosząc się do Eksperymentu dowodowego w szpitalu dotyczącego transportu noworodka zawiniętego w serwetę należy mieć na uwadze; nieobecność świadków, nie zostały podpisane wezwania, nieobecność pielęgniarki, która towarzyszyła podczas przenosin niemowlęcia, nie zmierzono drogi ani czasu jaki przebyła pani dr z wcześniakiem z waga 1400 g na rękach.
Kto miał to ocenić?
Mój adwokat załączył uwagi z eksperymentu do protokołu.
Biegli i prokuratura ukrzyżowali mojego cierpiącego synka swoja solidarnością lekarską. Nie wiem czy jako matka to wytrzymam? Nie mam już do kogo się zwrócić. Pisałam wielokrotnie do Ministra Sprawiedliwości, błagałam o wyjaśnienie mojej sprawy. Doczekałam się niepełnej i zmanipulowanej opinii biegłych i eksperymentu nieodzwierciedlajacego prawdy. Mój syn został ukrzyżowany i drugi raz skazany na cierpienie. Sprawa się przedawni, a ja nie mam do kogo się zwrócić musze patrzeć tylko jak moje dziecko cierpi.
,Błędy lekarzy są na cmentarzu"
Nie jedno życie zgasło dzięki ich obojętności. Nasze zdrowie i życie jest w waszych rękach. Należycie do elity w naszym państwie, jesteście biegłymi z tytułami.
My nie możemy Waszych opinii zweryfikować. Często niesłusznie nazywamy Was ,,doktorami" ,,profesorami".
Lekceważycie pacjentów narażając ich życie. Szliście na studia by pomagać ludziom kiedyś składaliście ślubowanie...
a ja powtórzę za Mickiewiczem, ze kto przysięgę naruszy, to biada jemu, za życia biada i biada jego zlej duszy....
Anna Spyra bledylekarskie.pl - błędy lekarskie - Strona główna Oskar Spyra
Z niekończącą się traumą mojej historii zapoznali się już chyba wszyscy. Najświeższe absurdy dotyczą opinii biegłych i umorzenia postępowania.
W dwa dni po otrzymaniu opinii biegłych – prokurator osobiście dostarcza umorzenie postępowania pełnomocnikowi powoda.
W ten sposób poszkodowany nie ma możliwości odniesienia do niepełnej opinii jak również do eksperymentu w którym bierze udział tylko lekarka bez świadków, którzy prawdopodobnie nie otrzymali wezwań.
Zabrakło nawet pielęgniarki, która asystowała panią doktor w chwili porodu.
Opinia biegłych jest niepełna. Zgodnie z postanowieniem zarówno Sądu jak i prokuratora powinna zawierać ekspertyzy neurologa i bakteriologa. Są tylko dwie opinie ginekologa i neonatologa.
Co do samej zaś opinii ginekologa należy zauważyć, że nie odpowiedział na żadne pytanie stwierdzając;
„ ... w zebranej dokumentacji nie ma informacji o opiece prenatalnej ciężarnej i nie znaleziono karty przebiegu ciąży. Nie można więc stwierdzić czy Anna Kranczkowska będąc w ciąży zgłaszała się do lekarza ginekologa.”
„ ... Brak informacji o przebiegu ciąży uniemożliwia precyzyjne określenie przyczyn wystąpienia u dziecka wystąpienia porażenia mózgowego.”
Biegły nie zapoznał się z dokumentacją przesłuchania lekarzy, którzy prowadzili moja ciążę i byli przesłuchani w sądzie i na policji. Z karty ciąży została wpisana informacja o moim pobycie w szpitalu na początku ciąży i przesłuchani zostali lekarze ze szpitala Gdyni Redlowa.
Moja ostatnia wizyta u ginekologa była 30 sierpnia 1999r i z tego dnia jest badanie USG płodu, a do szpitala trafiłam 1 września 1999r.
Opinia biegłego jest niezgodna z prawdą.
Jeśli zaś chodzi o opinię neonatologa ( drugiego biegłego w sprawie ) - nie odpowiedział na 25 pytań. (1-3; 6-13; 25-32; 65-68; 81-82)
Stwierdził lakonicznie, że odpowiedzi winien udzielić położnik. Ten z kolei nie odpowiada. Koło się więc zamyka.
Nadto biegły neonatolog unika odpowiedzi na pytania – tłumacząc to brakami w dokumentach.
Pytanie 74 str. 18
Jaki był stan dziecka przed wyniesieniem z sali porodowej na Oiom ?
Odp. Na podstawie tej dokumentacji nie można udzielić odpowiedzi na tak szczegółowe pytania.
Pytanie 15 str. 5
Czy przy stwierdzonym stanie zdrowia małoletniego Oskara Spyry zapewniono mu właściwą opiekę i rehabilitacje ?
Odp. Przebieg okresu pourodzeniowego jest słabo udokumentowany - nie na wszystkie pytania można odpowiedzieć z cala pewnością.
Pytania 78,79 str. 19
Kiedy u dziecka wystąpiła leukomalacja i jak długo mogła się rozwijać?
Odp. zawarta w pyt 15 str. 5
Przebieg okresu pourodzeniowego jest słabo udokumentowany - nie na wszystkie pytania można odpowiedzieć z cala pewnością.
Biegły neonatolog stwierdza, iż ustawodawca przewidział okres przejściowy na dopuszczenie oddziałów w niezbędną aparaturę dlatego nie użyto inkubatora i złamano standardy.
Biegły rażąco kieruje się solidarnością lekarską zapominając o obowiązku prowadzenia dokumentacji. Podczas przesłuchania dołączyłam umowę z NFZ. Żądam dokładnej odpowiedzi pani neonatolog na pytania 15,40, 74, 78, 79.
Przesłuchanie dyrektora Centrum Zdrowia Matki Polki
Kiedy zorientowałam się, że nie będzie opinii neurologa wysłałam od razu pismo w którym Sąd postanowił aby prokurator powołał neurologa, który miał wyjaśnić kiedy doszło do niedotlenienia. Pomimo, że dysponowano biegłym neurologii dziecięcej nie pozwolono by zaopiniował.
Po moim piśmie wysłanym 4 sierpnia prokuratura przesłuchała pana dyrektora, który powołał się na polskie prawo twierdząc, iż neurolog nie ma uprawnień do opiniowania w sprawach dotyczących przebiegu porodu.
Mam podstawy sądzić, że prokuratura specjalnie nie powołała biegłych wskazanych postanowieniem Sądu oraz, że postępując podobnie kiedy czekałam na opinie ze Szczecina. Prokuratura kieruje się solidarnością lekarską, a nie wyjaśnieniem sprawy.
Odnosząc się do Eksperymentu dowodowego w szpitalu dotyczącego transportu noworodka zawiniętego w serwetę należy mieć na uwadze; nieobecność świadków, nie zostały podpisane wezwania, nieobecność pielęgniarki, która towarzyszyła podczas przenosin niemowlęcia, nie zmierzono drogi ani czasu jaki przebyła pani dr z wcześniakiem z waga 1400 g na rękach.
Kto miał to ocenić?
Mój adwokat załączył uwagi z eksperymentu do protokołu.
Biegli i prokuratura ukrzyżowali mojego cierpiącego synka swoja solidarnością lekarską. Nie wiem czy jako matka to wytrzymam? Nie mam już do kogo się zwrócić. Pisałam wielokrotnie do Ministra Sprawiedliwości, błagałam o wyjaśnienie mojej sprawy. Doczekałam się niepełnej i zmanipulowanej opinii biegłych i eksperymentu nieodzwierciedlajacego prawdy. Mój syn został ukrzyżowany i drugi raz skazany na cierpienie. Sprawa się przedawni, a ja nie mam do kogo się zwrócić musze patrzeć tylko jak moje dziecko cierpi.
,Błędy lekarzy są na cmentarzu"
Nie jedno życie zgasło dzięki ich obojętności. Nasze zdrowie i życie jest w waszych rękach. Należycie do elity w naszym państwie, jesteście biegłymi z tytułami.
My nie możemy Waszych opinii zweryfikować. Często niesłusznie nazywamy Was ,,doktorami" ,,profesorami".
Lekceważycie pacjentów narażając ich życie. Szliście na studia by pomagać ludziom kiedyś składaliście ślubowanie...
a ja powtórzę za Mickiewiczem, ze kto przysięgę naruszy, to biada jemu, za życia biada i biada jego zlej duszy....
Anna Spyra bledylekarskie.pl - błędy lekarskie - Strona główna Oskar Spyra