Witam serdecznie!
Jak już Pani wspomniała listy osób tymczasowo aresztowanych podlegają ustawowej kontroli, czyli cenzurze. W tym przypadku Prokuratura bądź też Sąd zaznajamiają się z treścia kazdej korespondencji, korespondencja od obrońcy i instytucji Państwowych nie podlega cenzurze. Prokuratura ma obowiązek przekazywać korespondencję do adresata bez uzasadnionej zwłoki, a więc zaraz po zapoznaniu się z nią. Jednakże ustawodawca dał możliwość zatrzymywania korespondencji, w przypadku ewentualnego mataczenia w sprawie przez podejrzanego bądź korespondencji o treści niezgodnej z obowiązującym porządkiem prawnym.
Z uwagi na powyższe, uważam że Prokuratura mogła zatrzymać list, który następnie zostanie dołączony do akt sprawy np. jako dowód w sprawie; i dlaego też nie otrzymała go Pani. Polecam by przekazała Pani swojemu chłopakowi aby uważał na treść pisanych do Pani listów, w szczególności by nie poruszał wątków ze sprawy, nie podawał imion i nazwisk, telefonów w treści listów. Jeśli zastosuje się do wyżej opisanych wskazówek, nie będzie problemu z kolejnymi listami do Pani.
z uszanowaniem
Prokurator