Logo na podobieństwo instniejącego

  • Autor wątku Autor wątku Czarek_777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czarek_777

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
5
Witam.
Zastanawia mnie jedna kwestia i chciałbym prosić o pomoc w jej rozwiązaniu.
Chodzi o znane nam wszystkim logo Google.

Następująca sytuacja: Czcionkę, z której zrobione jest logo można kupić, taki sam efekt jak ma Google można wykonać dosłownie w 2 minuty pracy.
Czy robiąc logo o innej nazwie, różnych kolorach, ale o takiej samej czcionce (wykupiona licencja) i tym samym efekcie graficznym, będzie zakwalifikowane jako przestępstwo lub kradzież patentu ?

Z góry dzięki za pomoc
Pozdrawiam.
 
Nie kradzież patentu tylko wykorzystywanie zastrzeżonego znaku towarowego bez zezwolenia :)

Sprawdziłem w bazach Urzędu Patentowego - google ma zarejestrowany znak towarowy jako napis google oraz znak graficzny gdzie kolejność kolorów znaków następująca niebieski czerwony żółty niebieski zielony czerwony. Co lepsze zakres ochrony znaku określony jest
głównie na kategorie związane z siecią, komputerami, elektroniką czy kategoriami medialnymi oraz książkami dla dzieci :) Jeśli więc planujesz otworzyć restaurację to wykorzystuj nazwę wprost :P nie jest w Polsce chroniona w tym zakresie
 
Dzięki za zainteresowanie tematem.

Powiem tak: chodzi mi wykorzystanie znaku graficznego w internecie, ale zupełnie pod inną nazwą i kolorami... czyli to nie jest legalne tak ?
 
Z tego co sprawdziłem to tak. Jednak zajrzyj na stronę urzędu patentowego i w jego bazach wyszukaj hasło Google. Powinieneś otrzymać dwa wyniki. Następnie sprawdź zakres ochrony patentowej znaku towarowego i będziesz wiedział jakie jego elementy są chronione. Z tego co doczytałem to nazwa Google i GOOGLE oraz układ kolorystyczny (słowa nie ma o czcionce) ale możliwe, że coś przeoczyłem.
 
Sprawdziłem i z tego co wyczytałem to zastrzeżona jest tylko nazwa. W ogóle nie znalazłem słowa na temat grafiki.

Czy aby na pewno w związku z tym, np. słowo "Usługi fotograficzne" napisane w grafice googlowskiej było wykroczeniem ?

Jeżeli będzie, to co mi za to może grozić ?
 
Kolejność kolorystyczna i w ogóle taki układ może budzić zastrzeżenia - ja bym nie ryzykował. Czcionkę i efekty spokojnie możesz wykorzystać. Google też nie jest jakimś złodziejem czyhającym na małe biznesy... W każdym razie robiąc tak, jak opisałem wyżej, możesz spać spokojnie.
 
Zgadzam, się z przedmówcą. Sprawdź jeszcze bazy międzynarodowe (również na stronie UP). Tam było zastrzeżenie kolorystyki (m.in. na terytorium całej UE).
 
Powrót
Góra