lokal socjalny

  • Autor wątku Autor wątku Małgoś1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Małgoś1234

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
2
Mam problem 2 rok walcze z matka o normalne życie dostałam z nia mieszkanie socjalne z UM jednak ze matka jest gł. najemca mieszkania ja zamieszkuje w nim z mężem i 2 mał. dzieci zaczeło się od tego że niechciała nas w nim zameldować meldowł nas wojewoda a teraz złozyła mi pozew o eksmisje z mężem i dziećmi a sama narazie sie wyprowadziła z powodowego mieszkania sprawa sie toczy juz prawie 2 lata nie mam już siły bo ta wariatka wymyśla non stop coś innego a to że niszczymy mieszkanie że jej nie płacimy za czynsz że sie nad nią znęcamy w domu była policja non stop jak z nami mieszkała bo wszystko jej przeszkadzało nawet dzieci za długo w łazience bywalismy i takie tam niedożeczności nawet sobie obdukcje zrobiła że zekomo mąż jej palca wybili drzwiami policja potwierdza ze niema przemocy mops to samo ale ona dalej swoje i gra przed sądem poszkodowana niebawem rozprawa czego mogę się spodziewać ze strony sądu czy moga mnie eksmitować skoro mam wcześniejszy wyrok z prawem do lokalu socjalnego kiedy miałam juz dzieci i dzieci tez go mają ?
 
... może trza poszukać jakiegoś mediatora, no ... księdza może, skąd ta złość matki ? A pytania jakieś z zakresu prawa, a nie psychologii.
 
Małgoś1234 napisał:
policja potwierdza ze niema przemocy mops to samo ale ona dalej swoje i gra przed sądem
Nie znam się, mówię tak teoretycznie - nie da się udowodnić na piśmie tego co mówi Policja i MOPS? Ważny dowód chyba
 
Ale co i na jaką okazję chcesz dowodzić ?
 
Pytanie moje było bardziej o to czy jest możliwa eksmisja z lokalu socjalnego z 2 małych dzieci gdzie mam wcześniejszy wyrok gdzie mam prawo do takiego mieszkania razem z dziećmi? Mam wszystko na piśmie i z policji i z mops-u o bezpodstawnych wzywaniach policji i to co matka zgłasza do mops
 
Powrót
Góra