M
Mesmero
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Przeczytałem kilka tematów na tym forum odnoszących się do prawo-fizyczna lokalizacja serwera, ale nie wyczerpały one tematu.
Osoba "A" jest Polakiem, zamieszkującym na stałe w USA, ale zameldowanym również w Polsce.
"A" posiada portal aukcyjny w języku polskim. Serwer na którym jest ten portal znajduje się w Rosji. Do serwera podpięta jest domena z międzynarodową końcówką (net, com) wykupiona w USA.
"A" niczym nie handluje - portal aukcyjny jest bazą aukcji założonych przez użytkowników.
"A" pobiera prowizję za wystawianie przedmiotu na sprzedaż (tak jak Allegro), pieniądze trafiają na jego zagraniczne (USA) konto.
Wszelkie opłaty przyjmowane są w złotówkach lub dolarach.
Pod czyje jurysdykcje podlega "A". Pod prawo USA, Rosji czy Polski?
Co o tym decyduje, jakie przepisy konkretnie.
Przyznam, że ten temat to dla mnie czarna magia - za dużo krajów, za bardzo pomieszane. Co o tym sądzicie?
Przypominam:
"A" - administrator, Polak, mieszka na stałe w USA.
Strona - serwery w Rosji, domeny USA.
Strona zarabia jako platforma do prowadzenia aukcji - sam "A" nic nie sprzedaje.
Zysk wpływa na zagraniczne konto "A" w złotówkach lub dolarach.
PS. Mam nadzieję, że wątek jest w dobrym dziale, podpada chyba też pod międzynarodowe i gospodarcze. Jeśli jest w złym dziale, to przepraszam.
Przeczytałem kilka tematów na tym forum odnoszących się do prawo-fizyczna lokalizacja serwera, ale nie wyczerpały one tematu.
Osoba "A" jest Polakiem, zamieszkującym na stałe w USA, ale zameldowanym również w Polsce.
"A" posiada portal aukcyjny w języku polskim. Serwer na którym jest ten portal znajduje się w Rosji. Do serwera podpięta jest domena z międzynarodową końcówką (net, com) wykupiona w USA.
"A" niczym nie handluje - portal aukcyjny jest bazą aukcji założonych przez użytkowników.
"A" pobiera prowizję za wystawianie przedmiotu na sprzedaż (tak jak Allegro), pieniądze trafiają na jego zagraniczne (USA) konto.
Wszelkie opłaty przyjmowane są w złotówkach lub dolarach.
Pod czyje jurysdykcje podlega "A". Pod prawo USA, Rosji czy Polski?
Co o tym decyduje, jakie przepisy konkretnie.
Przyznam, że ten temat to dla mnie czarna magia - za dużo krajów, za bardzo pomieszane. Co o tym sądzicie?
Przypominam:
"A" - administrator, Polak, mieszka na stałe w USA.
Strona - serwery w Rosji, domeny USA.
Strona zarabia jako platforma do prowadzenia aukcji - sam "A" nic nie sprzedaje.
Zysk wpływa na zagraniczne konto "A" w złotówkach lub dolarach.
PS. Mam nadzieję, że wątek jest w dobrym dziale, podpada chyba też pod międzynarodowe i gospodarcze. Jeśli jest w złym dziale, to przepraszam.
Ostatnia edycja: