Luka prawna przy Namawianiu do samobójstwa ( wobec nieletnich oraz osób chorych psychicznie)

  • Autor wątku Autor wątku Bantos9972
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bantos9972

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2026
Odpowiedzi
5
Dzień dobry,

25.01.2024r. miałem poważna próbę samobójczą. Miałem krwiak mózgu oraz złamania czaszki. Wcześniej w Oddziale Psychiatrycznym zdiagnozowano mi epizod psychotyczny. Po próbie byłem na Oddziale Chirurgicznym, a następnie przeniesiony karetką do Oddziału Ogólnopsychiatrycznego w Lublinie. Podczas pobytu w Szpitalu mój wujek namawiał mnie do samobójstwa. Napisał mi w SMS-ach " Wybierz wyższy dach" i wiele razy mnie obrażał. Byłem wtedy świadomy tych słów.Policja zabezpieczyła mój telefon i potwierdziła wiadomości. Mój niestety wujek jest wieloletnim alkoholikiem, które wcześniej zdradzał wielokrotnie zdradzał moją ciocię, która jest siostrą mojej mamy. Przed moją próbą samobójcza musiał wzywać policję, aby mnie zabrali na Oddział, wcześniej kontaktował się ze znajomym, który kazał mu dzwonić na 112. Wujek był na mnie wkurzony za tą sytuację. Obecnie choruje na depresję i leczę się antydepresantem Effectin. Długo nie mogłem zebrać się na siłach, ale 11.02.2026r. byłem na Policji, a 13.03 na Poczcie dowiedziałem się o odmowie wszczęcia śledztwa. Policjant argumentował to tym, że już miałem zamiar targnięcia się na życie, a więc wujek nie doprowadził do pojawienia się tego zamiaru. Tego samego dnia poszedłem do Kancelarii i poprosiłem o zażalenie tej decyzji. Dzisiaj zażalenie zostało dostarczone do sekretariatu Prokuratury lub Sądu. Mecenasowie odnieśli się głównie do Artykułu 151 KK. Tylko wcześniej w Kancelarii zostałem poinformowany, że wg. Orzecznictwa ten Artykuł nie odnosi się do osób nieletnich oraz osób chorych psychicznie. Adwokaci sami byli bardzo zdziwieni tą informacją, a ja byłem w szoku. Nie jestem prawnikiem, więc nie znam się jak dużą moc prawną ma to Orzecznictwo. Obawiam się jednak, że ten Artykuł nie będzie się odnosił do mojej sytuacji. W zażaleniu mecenasowie uwzględnili również Art. 148 jako stagnacja (albo źle zapamiętałem to słowo). Nie wiem co to oznacza. Wcześniej mecenasowie mówili o podżeganiu do zabójstwa (sam siebie) oraz usiłowaniu zabójstwa. Ten argument z Art. 148 w zażaleniu był wymieniony tylko jako do rozważenia, bez argumentacji. Nie znam orzecznictwa w tych przypadkach. Wydaje mi się absurdalne, żeby nieletni oraz osoby chore psychiczne nie byli objęci ochroną prawną gdy są namawieni do samobójstwa.Dodam jeszcze, że w obserwacjach pielęgniarskich przed SMS-ami od wujka negowałem myśli samobójcze, a dzień po SMS-ach potwierdzałem je.

Prosiłbym o jakieś opinie w tej sprawie, orzecznictwa w sprawie Art. 148, być może inne wskazówki (np. inne Arykuły). Każdą pomoc docenię i z góry dziękuję.
 
Generalnie odpowiedzialność wynika z art. 151 k.k. nawet jeżeli pokrzywdzonym jest małoletni. W opisanym przypadku w grę może wchodzić odpowiedzialność za usiłowanie. Odpowiedzialność na podstawie art. 148 k.k. to koncepcja ograniczona do przypadków kiedy osoba nakłaniana nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojego działania. W takim przypadku pokrzywdzony może być uznany za 'narzędzie' popełnienia przestępstwa zabójstwa na sobie samym. Niektórzy postulują wprowadzenie jakiegoś sztywnego progu wieku, który wyznaczałby od kiedy zdrowa osoba ma już rozeznanie ale na ten moment jest to intywidualnie rozważane w okolicznościach każdej sprawy. Nie istnieje przepis, który wyłączałby karalność czynu z art. 151 k.k. tylko dlatego, że pokrzywdzony jest małoletni. Każdorazowo badane jest rozeznanie pokrzywdzonego co do skutków, chyba że brak świadomości wynika wprost np. z bardzo niskiego wieku jak 1 rok. Natomiast jak można wywnioskować z wpisu to Pan już tę świadomość posiadał w tamtym czasie więc odpowiedzialność na podstawie 148 k.k. byłaby niezrozumiała.
 
Ostatnia edycja:
Ile masz lat i ile razy już "próbowałeś" ?. Na moje. Zajmij się swoim zdrowiem, a nie szukasz winnych twojej sytuacji zdrowotnej gdzie indziej nijako jakieś odreagowanie itd.. Dany stan zdrowia nie pojawia się ot tak, a jest to z reguły pewien proces, to samo z tzw myślą samobójczą. Z tego lakonicznego opisu można wywnioskować że jesteś w bliżej nieokreślonym konflikcie z tym a tym członkiem rodziny (nie wiadomo co z innymi i jak oni do tego podchodzą) i szukasz aby teraz - pisząc po ludzku - dowalić temu komuś. Nie wiem czy jesteś w stanie w miarę logicznie myśleć, składać zdania, jak odbierzesz te moje słowa itd., ale ZDROWIE NAJWAŻNIEJSZE, a nie jakieś potyczki z członkami rodziny.
Pierwszy krok - zablokuj sobie tego wujka w fonie, zerwij jakikolwiek kontakt.
 
qwertu70 napisał:
Ile masz lat i ile razy już "próbowałeś" ?. Na moje. Zajmij się swoim zdrowiem, a nie szukasz winnych twojej sytuacji zdrowotnej gdzie indziej nijako jakieś odreagowanie itd.. Dany stan zdrowia nie pojawia się ot tak, a jest to z reguły pewien proces, to samo z tzw myślą samobójczą. Z tego lakonicznego opisu można wywnioskować że jesteś w bliżej nieokreślonym konflikcie z tym a tym członkiem rodziny (nie wiadomo co z innymi i jak oni do tego podchodzą) i szukasz aby teraz - pisząc po ludzku - dowalić temu komuś. Nie wiem czy jesteś w stanie w miarę logicznie myśleć, składać zdania, jak odbierzesz te moje słowa itd., ale ZDROWIE NAJWAŻNIEJSZE, a nie jakieś potyczki z członkami rodziny.
Pierwszy krok - zablokuj sobie tego wujka w fonie, zerwij jakikolwiek kontakt.
Ty też jesteś alkoholikiem?
 
Ostatnia edycja:
Byrhtnoth napisał:
Generalnie odpowiedzialność wynika z art. 151 k.k. nawet jeżeli pokrzywdzonym jest małoletni. W opisanym przypadku w grę może wchodzić odpowiedzialność za usiłowanie. Odpowiedzialność na podstawie art. 148 k.k. to koncepcja ograniczona do przypadków kiedy osoba nakłaniana nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojego działania. W takim przypadku pokrzywdzony może być uznany za 'narzędzie' popełnienia przestępstwa zabójstwa na sobie samym. Niektórzy postulują wprowadzenie jakiegoś sztywnego progu wieku, który wyznaczałby od kiedy zdrowa osoba ma już rozeznanie ale na ten moment jest to intywidualnie rozważane w okolicznościach każdej sprawy. Nie istnieje przepis, który wyłączałby karalność czynu z art. 151 k.k. tylko dlatego, że pokrzywdzony jest małoletni. Każdorazowo badane jest rozeznanie pokrzywdzonego co do skutków, chyba że brak świadomości wynika wprost np. z bardzo niskiego wieku jak 1 rok. Natomiast jak można wywnioskować z wpisu to Pan już tę świadomość posiadał w tamtym czasie więc odpowiedzialność na podstawie 148 k.k. byłaby niezrozumiała.
Dziękuję za to wyjaśnienie. Chciałbym jeszcze dopytać o parę kwestii. Wiem, że Orzecznictwo nie jest przepisem, ale ma moc prawną. Zastanawiam się, dlaczego w Orzecznictwie, które pokazali mi Mecenasowie ws. Art.151 kk nie są uwzględnione osoby chore psychiczne. Z tego co czytałem Prokurator może odmówić śledztwa kierując się Orzecznictwem, a Sąd nie ukarać oskarżonego, z tego samego powodu. Wydaje mi się to absurdalne, żeby osoby chore psychiczne nie były uwzględnione przy Art. 151 kk. Czy jest to związane z argumentacją Policjanta? Że w moim przypadku chęć targnięcia się na własne życie mogła być spowodowana chorobą? Wiem, że jest to przestępstwo przyczynowo-skutkowe (moim zdaniem nie powinno). Ale jeśli ktoś ma problem z kolanem i na pasach auto nie wyhamuje i nawet uderzy przechodnia, co zwiększy problem to kierowca nie powinien być ukarany wg. kk? Uważam, że namawianie do samobójstwa osoby chorej psychicznie jest tak obrzydliwe, że powinno być traktowanej jako Usiłowanie zabójstwa ( jeśli jest nieskuteczne), ale to tylko moje zdanie. Jeśli rzeczywiście jest tak jak powiedzieli mi Mecenasowie, że przy Art.151 kk nie są uwzględnione osoby chore psychicznie, to zapytam wprost. Czy w moim przypadku, gdy byłem poczytalny, a więc wiedziałem o skutku skutecznej próby samobójczej to czy mój wujek nie będzie ukarany? Bo moim zdaniem byłoby to bardzo niesprawiedliwe.

Jeśli chodzi o to, że nie ma przepisu, który wyłączałby karalność czynu z art. 151 k.k. w przypadku nieletnich, to z tego co rozumiem Orzecznictwo to nie jest przepis. Czy małoletni są w przypadku Art. 151 tak samo jak osoby chore psychiczne, przez Prokuratorów, Sądy? Czy jest Orzecznictwo w sprawie Art. 148, że pokrzywdzony musi być niepoczytalny?
 
Bantos9972 napisał:
Wiem, że Orzecznictwo nie jest przepisem, ale ma moc prawną.
Mocy prawnej formalnie nie ma może poza zasadami prawnymi.
Bantos9972 napisał:
Wydaje mi się to absurdalne, żeby osoby chore psychiczne nie były uwzględnione przy Art. 151 kk.
To jest ta sama kwestia co z małoletnim czyli zdolność lub brak zdolności do rozpoznania skutków czynu. A zatem każdorazowe badanie czy to rozeznanie u danej osoby istniało w dniu zdarzenia czy też nie. Jeżeli brak jest tej zdolności to w grę może wchodzić odpowiedzialność z art. 148 k.k. a w pozostałych przypadkach z art. 151 k.k.
Bantos9972 napisał:
Wiem, że jest to przestępstwo przyczynowo-skutkowe (moim zdaniem nie powinno).
Przestępstwo z art. 151 k.k. to nie jest to przestępstwo skutkowe w tym sensie, że można odpowiadać na jego podstawie nawet wtedy kiedy pokrzywdzony nie podejmie nawet próby targnięcia się na swoje życie. Wystarczy by zamiarem sprawcy było objęte wywołanie takiego skutku ale skutek (w postaci targnięcia się na swoje życie) nie musi nastąpić.
Bantos9972 napisał:
Czy w moim przypadku, gdy byłem poczytalny, a więc wiedziałem o skutku skutecznej próby samobójczej to czy mój wujek nie będzie ukarany? Bo moim zdaniem byłoby to bardzo niesprawiedliwe.
Jeżeli miał Pan rozeznanie co do skutku to pana wujek może odpowiadać za usiłowanie przestępstwa z art. 151 k.k. Może to opracowanie będzie Panu pomocne.
 
Powrót
Góra