ma 17 lat i mama wyrzuciła mnie z domu

  • Autor wątku Autor wątku myszaaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

myszaaaa

było to tak kolejny raz sie pokłuciłam z mama i kolejny raz mi powiedziała ze sie mam wyprowadzic wiec sie spakowalam i poszlam nie wiem czy mam na to prawne pozwolenie . Jak sa jakieś problemy to mama potrafi nawet się praw rodzicielskich pozbyć już nie raz chciala isc tylko przujaciele domu ja namowili zeby tego nie robila bo nie chcialam z nia wgl o moich sprawach rozmawiać bo sądzę że mam prawo do jakiej prywatnosci . nie wiem co mam teraz zrobic mama pewnie bedzie jutro do mnie dzwonic i nie wiem co teraz robic :/
 
Jak nie stać Cię na utrzymanie to nawet nie ma o czym rozmawiać.
 
własnie jest mnie stac o to chodzi ze mam dosyc zycia w strachu ze za chwile zabierze mi tel ze mnie uderzy i bedzie wyzywac :(
 
skoro Cie stać i nie możesz się dogadać z mamą, a obie chcecie, żebyś się wyprowadziła, to się wyprowadź.
Możesz z mamą porozmawiać na poważnie (spokojnie), że jesteś w stanie się utrzymać i że NAPRAWDĘ chcesz się wyprowadzić i czy ona się zgadza.
Jeśli wyrazi zgodę, to pozostaje Ci tylko szukanie mieszkania. I obie będziecie szczęśliwe.
 
No ładne rady dajecie... Dziewczyna jest niepełnoletnia, matka dalej za nią odpowiada i ma nad nią władzę rodzicielską do ukończenia 18 r.ż. Jeśli matka zgadza się na wyprowadzkę i nic nie "nabroisz", to się może uda, ale wystarczy że policja Cię przypadkowo gdzie złapie (np. późnym wieczorem Cię wylegitymują albo problemy w szkole) i i tak matka będzie wezwana.
 
No tak policja, czy szkoła to inna sprawa.
Ale jeśli matka nie chce z nią mieszkać i wyrazi zgodę na to, żeby się wyprowadziła, i w dodatku ma się z czego utrzymać, to czemu nie?
 
Temu, że polskie prawo na to nie pozwala. Rodzice odpowiadają za swoje dzieci, dopóki te nie ukończą 18r.ż. I żadna zgoda matki czy chęć dziecka nic tu nie zmienia.
 
Powrót
Góra