magia prostytucji

  • Autor wątku Autor wątku ostatnia_z_ostatnich
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ostatnia_z_ostatnich

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
2
dzien dobry.
jakis czas temu pracowalam w niemczech jako 'panna lekkich obyczajow'. pracowalam u jednej pani, a jako ze w Nieczech branie pieniedzy przez osoby trzecie za sprawowanie nierzadu jest legalne, wszystko odbylo sie zgodnie z prawem. po klotni z szefowa przestalam sie tym trudnic. jednak ta pani zadzwonila do mojej rodziny i opowiedziala jej o wszystkim.
ostatnio czytalam w "Polityce" artryklu o znieslawieniu. i z tego co bylo tam wywnioskowane, ze ta kobieta, u ktorej pracowalam nie miala prawa zadzwonic do mojej rodziny i o tym wszystkim jej powiedziec.
czy mam racje?
 
oczywiście,że nie miała prawa.Możesz ją skarżyć z powództwa cywilnego.
 
A o co skarżyć?
Przecież powiedziała prawdę.
 
Proponuję więc obdzwonić wszystkie rodziny znajomych, trudniących się jakimiś karkołomnymi zawodami.Będą na pewno zadowoleni. :x
 
Jak dajmy na to adwokat?
Sytuacja Pani pytającej jest niewątpliwie dla niej przykra i kłopotliwa ale niestety z punktu widzenia prawa nie ma możliwości ochrony ponieważ, jak sama przyznała, nie została pomówiona o nic co by nie było prawdą.
 
moze wiec pozwole sobie zacytowac artykul "Polityki" pt. "proces o durnia"-
'[...] Polski kodex karny przewiduje z grubsza dwa przestepstwa przeciw czci: pomowienie (znieslawienie, oszczerstwo) i zniewazenie (obelga, obraza). To co innego. Najpierw przedstawimy pierwsze: pomowienie to jakis zarzut - ze ktos cos zrobil brzydkiego, kradl, donosil czy w ogole tak sie zachowywal, iz wiesc moze narazic go na ponizenie w opinii i utrate zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub sprawowania urzedu.jesli zarzut jest prawdziwy - przestepstwa nie ma, lecz informator powinien dzialac nie dla samej przyjemnosci wlasnej, lecz "w uzasadnionym interesie publicznym". to warunek bezkarnego znieslawienia. nie mozna rozpowszechniac o kims zlych wiadomosci dla zwyklej zemsty, bez wyzszej potrzeby. [...]'
jak mozna to zinterprretowac?
 
i tym miłym akcentem-niech każdy zajmie się swoim podwórkiem,a rozgłasza same radosne wieści :)
 
Powrót
Góra