Mam problem z Providentem

  • Autor wątku Autor wątku bambo88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bambo88

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
1
Witam mam taki problem ze rok temu wzilem pozyczke na siebie ale nie dla siebie tylko dla tesciowej ktora ona miala splacac ale tego nie robi teraz sciga mnie windykacia czy moge jakos ten swoj dlog na nia przepisac
 
Musisz spłacić pożyczkę, a potem się domagać zwrotu od teściowej. O ile masz dowody na to, że ta pożyczka była dla niej.
 
Możesz mieć pretensje do teściowej że dała Cię wmanewrować ,pewnie nie tylko Ciebie.

Tłumaczenie że dla teściowej nie zwalnia Cię z płacenia.
 
Nauczka na przyszłość, Pani wzięła pożyczkę, podpisała kredyt, trzeba spłacać.
 
Jeden plus, że dopóki windykują Cię na "miękko" czyli bez sądowego nakazu zapłaty nie masz naliczanych odsetek karnycych(pod warunkiem ,że pożyczka byłą z obsługą domową)...Oni mają tam dwa rodzaje pożyczek.Jedna to przez internet i pieniądze na konto bankowe,drugi rodzaj to pożyczka z obsługą domową...Wyraznie mają to zapisane w umowie...
 
Pogadaj z teściową,żeby Ci podpisała oświadczenie ,żę pożyczka była na jej własne potrzeby i że zobowiązała się do jej spłaty...podejdź do tego psychologicznie,pogadaj z Nią bez pretensji ,na spokojnie,że no cóż:rozumiem droga ,kochana teściowo że masz chwilowo problem ale wiem przecież że nie chcesz mnie oszukać...powiedz że na razie Ty będziesz spłacał a potem Ona Ci odda jak będzie miała kase...pogadaj z Nią tak żeby podpisała oświadczenie.Wtedy już jesteś na wygranej pozycji...Z oświadczeniem do sądu oczywiście...Formalnie providentowi Ty jesteś winien pieniądze-to oczywiste...Ale możesz domagać się zwrotu od teściowej na drodze sądowej
 
Ostatnia edycja:
Firmy to nie interesuje dla kogo,zresztą jak każdej. Na umowie wyraźnie jet napisane że to Ty otrzymujesz pieniądze i są na Twoje potrzeby. Mogłeś je nawet spalić po wyjściu przedstawiciela ,obowiązek spoczywa na Tobie

Reszta jak wyżej.
 
Radek1975 napisał:
Mogłeś je nawet spalić po wyjściu przedstawiciela

Do czegoś takiego lepiej się nie przyznawać. Niszczenie "biletów narodowego banku" jest karalne o ile mnie pamięć nie myli ;).
 
Powrót
Góra