Mam problem

  • Autor wątku Autor wątku kar_woll
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kar_woll

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
2
Podpisuje w pracy za swojego pracodawce i jego pełnomocników listy polecone z różnych instytucji takich jak np komornicy sądy itd. Przekazuje korespondencje, ale wiem, że wielu z nich nawet nie otwierają. Zaczełam coś podejrzewac kiedy szef czekał na mnie w biurze z listonoszem, aż wróce z przerwy żebym podpisała odbiór poczty. Pracuje tam od niedawna, ale poznałam już szefostwo niestety pracuje dla oszustów i teraz już wiem,że na pewno mają dużo problemów z prawem szukam juz innej pracy. Boje sie jednak o to czy jeśli ja odbieram te listy a oni nic z tym nie robią to czy moge ponieśc jakieś konsekwencje prawne jeśli chodzi o korespondencje z sądów i sprawy komornicze. Proszę o radę bo jestem przerażona.
 
Jak Pani tam pracuje jako pracownik biurowy i samą korespondencję odbiera, bez podpisywania jakichś ważnych pism, to czego się Pani obawia?
 
Obawiam się ponieważ ja podpisuje odbiór tych dokumentów nie mówie o prywatnych listach tylko o nakazach zapłaty , wezwaniach do sądu wyrokach itd. nie otwieram tych listów ale na kopertach jest napisane zazwyczaj czego dotyczą. Wiem że na wiele listów nie reagują. Dzisiaj przyszło wezwanie do sądu zaadresowane na szefową z dopiskiem dla "imię i nazwisko" dziewczyny, która pracowała tu przedemną. Szef otworzył to przy mnie zaśmiał się i powiedział "chyba ich po....ło" napewno jej tego nie da. Myślę, że to wezwanie ma związek z odbieraniem przez nią korespondencji wezwanie o takiej samej sygnaturze akt przyszło terz na szefową. Nie wiem czy coś mi grozi jeśli oni nie odpowiadają na te listy.
 
Wątpie by Ci coś groziło, wątpie by ta wcześniejsza korespondencja dotyczyła tego, że ona ma im coś dać, raczej on jako szef wspaniały może miał jeszcze co do pracownika(cy) jakieś zobowiązania i/lub należności. Swoje robisz, pracujesz, odbierasz korespondencję bo masz taki obowiązek, a za sprawy karne szefostwa się nie bój na zapas, bo Ciebie nie dotyczą. (raczej mam rację, choć może i ktoś mnie mądrzejszy poprawi :)) )
 
Powrót
Góra