Mama spisała testament - obdarowując wnuczkę

  • Autor wątku Autor wątku lewy66
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lewy66

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
42
Proszę o poradę.
Mama , która od 25 lat cierpi na chorobą psychiczną ( wiele żeczy nie pamięta np. czy jadła obiad czy wzięła leki itp.)i od około 10 lat dodatkowo na chorobę parkinsona spisała notarialnie testament.
W testamencie pisze tak: całośc spadku zapisuje wnuczce w zamian za opiekę, robienie zakupów, gotowanie obiadów i pomoc w opiece medycznej.
I dalej wpis : brak podpisu ponieważ pani za mocno drżały ręce i został zrobiony odcisk palca.po czym jest podpis jakiejś innej osoby no i notariusza.
Wnuczka oczywiście skrzętnie z tego skorzystała i przeprowadziła się do babci. Dodatkowo sprowadziła sobie jakiegoś faceta. Zaczęła oczywiście przestawiac dom po swojemu, ale za pieniądze babci. Najgorzej wychodzi jej opieka nad nią ponieważ wychodzi z domu o godz. 7 a wraca najczęściej o godz 18. W związku z tym ja jako córka załatwiłam dodatkowo pomoc odpłatną z opieki społecznej po 3 godziny dziennie za którą płaci mama. Moje pytanie brzmi: jaką moc ma testament który został sporządzony w takiej formie a wnuczka nie wywiązuje się ze swoich powinności i czy może władac bez ograniczeń pieniędzmi mojej mamy zważywszy na jej chorobę psychiczną.
 
Dlaczego mama jeszcze nie jest ubezwłasnowolniona?

Forma testamentu jest zapewnie jak najbardziej ok, jako, ze sporzadził ją notariusz...

Kwestia czy mama miała zdolność testowania...
 
Testament jako rozrządzenie swym majątkiem jest czynnością prawną mortis causa, czyli na wypadek śmierci i będzie skuteczny w tym zakresie dopiero po śmierci babci.
 
Co to znaczy zdolnośc testowania?
Kwestia ubezwłasnowolnienia - właśnie ja mam jeszcze brata - to właśnie jego córce jest wszystko przepisane i tu jest problem bo ta sytuacja jest mu na rękę.
 
Jeśli babcia oświadczyła swą wolę w stanie wyłączającym świadome lub swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli (np. z powodu choroby) to testament będzie nieważny. Okoliczność tę będzie musiał wykazać ten kto będzie chciał ewentualnie dowieść po jej śmierci takiego skutku (nieważnoiści testamentu).

To że ojciec spadkobierczyni testamentowej nie będzie chciał obalić testamentu nie pozbawia Ciebie prawa do wszczęcia procesu w tym celu jako ewentualnej spadkobierczyni ustawowej.
 
Bardzo dziękuję. Jednym słowem muszę się zabrac za sprawę ubezwłasnowolnienia mamy - mam nadzieję że brat mi w tym nie przeszkodizi.
 
Każdy ze spadkobierców ustawowych po mamie (zstępni i małżonek), ma interes prawny w tym by wytoczyć powództwo o stwierdzenie nieważności testamentu z powodu wyrażenia oświadczenia woli w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Powód (spadkobierca ustawowy wytaczający powództwo) ma wykazać swój interes prawny w ustaleniu nieważności, ale to nie problem, bo z samej istoty bycia w kręgu spadkobierców wynika interes prawny. Takie powództwo należy wytoczyć w terminie 3 lat od dnia dowiedzenia się o przyczynie nieważności, a nie później niż w terminie 10 lat od dnia śmierci spadkodawcy.

art. 945 k. c.
 
Powrót
Góra