L
lucakar
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
dostałam mandat zaoczny (przekroczenie prędkości - fotoradar).
25/05 odebrałam list polecony ze Straży Miejskiej wysłany 15/05 z mandatem z 15/05 i terminem zapłaty 22/05.
Mandat zapłaciłam 26/05 (zaraz po odebraniu poleconego).
Dzisiaj 22/06 otrzymałam ze Straży Miejskiej zwrotny przekaz a telefonicznie dowiedziałam się, że ponieważ za mandat zapłaciłam po 7 dniach od daty wystawienia, zwracają mi pieniądze i sprawę kierują do Sądu Grodzkiego!
Funkcjonariusz przeprosił, ale takie mają przepisy.
Czy spotkaliście się z tak absurdalną sytuacją?
Jakie są skutki / możliwości odwoławcze?
Nie chcę żadnych wyroków, wpisów itp.
luc
25/05 odebrałam list polecony ze Straży Miejskiej wysłany 15/05 z mandatem z 15/05 i terminem zapłaty 22/05.
Mandat zapłaciłam 26/05 (zaraz po odebraniu poleconego).
Dzisiaj 22/06 otrzymałam ze Straży Miejskiej zwrotny przekaz a telefonicznie dowiedziałam się, że ponieważ za mandat zapłaciłam po 7 dniach od daty wystawienia, zwracają mi pieniądze i sprawę kierują do Sądu Grodzkiego!
Funkcjonariusz przeprosił, ale takie mają przepisy.
Czy spotkaliście się z tak absurdalną sytuacją?
Jakie są skutki / możliwości odwoławcze?
Nie chcę żadnych wyroków, wpisów itp.
luc