mandat od "koleje mazowieckie"

  • Autor wątku Autor wątku sca_sca
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sca_sca

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
7
witam was bardzo
mam taki problem, dnia 05-10-2009 dostałem mandat za jazdę bez biletu
przyjąłem mandat , lecz nie posiadalem kwoty do zapłaty, 2 miesiące później przyszedł list zwykły nie polecony , miałem zapłacić ale wyjechałem na 4 miesiące za granice, niestety wyszło mi z głowy o mandacie i ku mojemu zdumieniu dziś przyszedł mi list od sądu rejonowego w warszawie o wezwanie do zapłaty.
moje pytania są takie: czy po 2,5 roku sprawa nie przedawniła się?
czy mogę odwołać się o to że przez 3 lata żadnego listu poleconego nie dostałem?
gdzieś tam czytałem ze jako nieletni nie powinnam dostać kare finansową, mandat był z 2009 i wtedy miałem 16 lat, teraz mam już 19.
w liscie jest napisane że mam zapłacić 156 zl + 40 zl odsetek oraz kwotę 107 za koszt procesu czyli w sumie 300zl
czy mogę tą kwotę jakoś zmniejszyć? mogę odwołać się o to ze nie upomnieli się ? i np nie zapłacic odsetki? albo nie zapłącic za proces?
mam 2 tygodnie żeby się odwołać wiec proszę o szybką odpowiedz
bardzo przepraszam jeżeli temat nie w tym dziale
 
Dług istnieje, ale jest przedawniony.
Złóż sprzeciw od wyroku Sądu rejonowego (wyrok pewnie zaoczny).
Jak to zrobić masz w wielu tematach na tym forum.
 
ale na sprzeciw to miał 2 tygodnie, nie 2 lata...
 
rafmik napisał:
Dług istnieje, ale jest przedawniony.
Złóż sprzeciw od wyroku Sądu rejonowego (wyrok pewnie zaoczny).
Jak to zrobić masz w wielu tematach na tym forum.

Jaki wyrok zaoczny?

To nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Sprawa przedawniona, pozostaje sprzeciw, jeśli odebrałeś nakaz na poczcie ostatnio.
 
temat DO ZAMKNIECIA. sprawa sprzed dwoch lat...
 
Powrót
Góra