Mandat pilne !!

  • Autor wątku Autor wątku GrimmJow06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GrimmJow06

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
1
Dzień dobry chciałbym się dowiedzieć czy ten mandat (jeszcze nie dostałem go gdyż mam się zgłosić po niego 14 września) jest prawidłowy i czy jest możliwość jego unikniecia. Jestem zdruzgotany postawą naszej policji gdyż w dniu dzisiejszym była publiczna impreza i gdy na skwerku gdzie są kamery żaden z patroli nie zainterweniował chociaż była rozruba spowodowana przez przybyłych i ucierpieli ludzie których znałem. A policja dopiero zgarneła nas (ludzi nie zamieszanych w nic) dlatego że spiewaliśmy ale chodzi o to że impreza trwała do godziny 24 a my śpiewaliśmy z 400 metrów od imprezy o godzinie 23 . Po drugie czy można wymagać od policji pokazania bądź weryfikacji tego że spiewaliśmy(jakieś nagrania) nie tylko my byliśmy w tym rejonie i nie tylko my zachowalismy sie głośno policja zgarneła nas po 5 min dopiero jak podeszliśmy pod jej rejon (ich wytłumaczeniem było że nas słyszeli) po trzecie podpisałem jakąś rzecz że piłem czy to bedzie miało wpływ bo policjant mówił że dopiero 14 mam się zgłosić po mandat. Piszę to bo jestem zaskoczony nie kompetęcja policji która w mijescu publicznym nie zareagowała na burdy gdzie są kamery a zgarneła nas ludzi którzy spiewali sobie piosenki które były puszczane przez piosenkarza na imprezie miastowej. Nie jestem pewien ale czy wtedy gdy miasto ustala taka impreze to cisza nocna jest przedłużona. Gdyż my dostalismy we 3ch mandat w wysokości 200 zł za zakłócanie ciszy nocnej. Ale nikt sie nie uskarżał nawet na to bo to nie było w terenie zabudowanym. A po drugie sprawdzali nas alkomatem poprosilismy o certyfikat lecz nie dali nam go i uzyta zostala sila przez policjantow jeden z kolegow dostal w twarz na zapleczu jak o niego prosil. Jestem zdruzgotany postawa policji ze o tak błahe sprawy postepuje w tak brutalny sposob szantazem i biciem. =/ mam czas do 14 wiec czy da sie wytoczyc jakas obrone przeciwko temu. Jak prosilem o certyfikaty alkomatow badz podstaw prawnych ze nas posadzaja o cos to uslyszalem smiech i tylko ze koledzy popra policjantow bo ich jest 5 a nas 3 i nie mamy nic do gadania bo jestesmy podpici =/ choc kazdy z nas nie byl pijany az tak zeby nic nie wiedziec wypilismy po 2 piwa jak to na imprezie wiec nie bylo zadnego "zalania" alkoholowego. Dziekuje jakby ktos był tak uprzejmy nam pomoc w obronie jezeli nic sie nie da dziekuje za sprobowanie. =)
 
A co to ma wspólnego z prawami autorskimi? Cytując... jestem zdruzgotany.

Przenoszę do karnego.
 
[cytat="GrimmJow06":3ujk7f1n] Jestem zdruzgotany postawą naszej policji gdyż w dniu dzisiejszym była publiczna impreza i gdy na skwerku gdzie są kamery żaden z patroli nie zainterweniował chociaż była rozruba spowodowana przez przybyłych i ucierpieli ludzie których znałem. [/cytat:3ujk7f1n]
A Policja w ogóle o tej bójce wiedziała? Skoro w zdarzeniu ucierpieli Twoi znajomi, to czemu nie wezwałeś Policji?
[cytat:3ujk7f1n] Po drugie czy można wymagać od policji pokazania bądź weryfikacji tego że spiewaliśmy(jakieś nagrania) nie tylko my byliśmy w tym rejonie i nie tylko my zachowalismy sie głośno policja zgarneła nas po 5 min dopiero jak podeszliśmy pod jej rejon (ich wytłumaczeniem było że nas słyszeli) [/cytat:3ujk7f1n]
To że inni łamali prawo nie zwalnia Was z obowiązku jego przestrzegania. Dalej - policja nie musi mieć nagrań z Waszymi "popisami" wokalnymi. Zeznania świadków (np policjantów) w zupełności wystarczą.
[cytat:3ujk7f1n] Nie jestem pewien ale czy wtedy gdy miasto ustala taka impreze to cisza nocna jest przedłużona. [/cytat:3ujk7f1n]
Cisza nocna nigdy nie jest przedłużona czy skrócona. Jest stała. Jeżeli jest organizowana jakas impreza masowa, to organizator określa obszar tej imprezy, i na tym obszarze pewne zachowania są dozwolone. Ale na określonym obszarze, a nie na terenie całej dzielnicy, miasta, powiatu czy kraju. Skoro jak wynika z Twojego postu, byliście poza terenem imprezy, to "ochrona imprezowa" już Was nie obowiązywała.

[cytat:3ujk7f1n] Ale nikt sie nie uskarżał [/cytat:3ujk7f1n]
A skąd wiesz? Może akurat zadzwonil jakiś porządny obywatel, i poprosił o interwencję bo "stado" pijanych młodzieńców drze się udając muzyków...
[cytat:3ujk7f1n] Jestem zdruzgotany postawa policji ze o tak błahe sprawy postepuje w tak brutalny sposob szantazem i biciem. [/cytat:3ujk7f1n]
Tak się zastanawiam, bo nie doczytałem - gdzie tu jest jakiś "szantaż"?
[cytat:3ujk7f1n] choc kazdy z nas nie byl pijany az tak zeby nic nie wiedziec wypilismy po 2 piwa jak to na imprezie wiec nie bylo zadnego "zalania" alkoholowego. [/cytat:3ujk7f1n]
To jest Twoje zdanie. Patrząc z "boku" mogło wyglądać że Jesteś pijany niemalże do nieprzytomności. Ludzki organizm bardzo różnie reaguje na alkohol....

A tak na marginesie - mam poważne wątpliwości czy w Waszym przypadku skończy się mandatem. Wg mnie realne jest to że 14-tego macie się zgłosić nie po mandat, a na przesłuchanie jako sprawcy wykroczenia. Przemawiają za tym dwa podstawowe fakty:
a) pijanym nie daje się mandatu,
b) po co policjanci proponowali by Wam mandat 200zł na 3, skoro z jakiś tam przyczyn nie mogli by go Wam wystawić?

Jeśli jednak policjant zdecyduje się Wam zaproponować tego 14 - tego mandat, to jeżeli popelniliście to wykroczenie, możecie ten mandat przyjąć lub odmówić jego przyjęcia. Jeżeli odmówicie jego przyjęcia, zostanie przeciwko Wam skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego. W materiałach do Sądu, będą przesłane m. in. wyniki Waszego badania alkomatem, zeznania policjanta (policjantów) i ew. innych świadków.
Jeżeli Sąd uzna Was winnymi, to oprócz grzywny może Was obciążyć również kosztami postępowania.

Proszę pamiętać - to że ktoś lamie prawo, nie oznacza że następna osoba również może to robić.
 
Powrót
Góra