Mandat po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku Monia-33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monia-33

Użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
68
Dzień dobry

Jesteśmy spadkobiercami po ojcu, minął 1 rok po śmierci i teraz kilka miesięcy po sprawie spadkowej, dostaliśmy z urzędu miasta wezwanie do zapłaty za mandat- jazda bez biletu. Mandat z 2013r - był nakaz zapłaty i teraz wzywają nas do uregulowania tej kwoty, ponieważ dziedziczymy też długi.
Wyczytałam, że mandaty nie podlegają dziedziczeniu? Nawet jak jest nakaz zapłaty, to powinni to umorzyć po śmierci właściciela mandatu? Czy taka jest prawda? Urząd mówi, że będzie tych pieniędzy dochodził od nas.

Proszę o pomoc.
 
To NI JEST mandat. Zmień tytuł - nie wprowadzaj w błąd.
 
Monia-33 napisał:
Dzień dobry

Jesteśmy spadkobiercami po ojcu, minął 1 rok po śmierci i teraz kilka miesięcy po sprawie spadkowej, dostaliśmy z urzędu miasta wezwanie do zapłaty za mandat- jazda bez biletu. Mandat z 2013r - był nakaz zapłaty i teraz wzywają nas do uregulowania tej kwoty, ponieważ dziedziczymy też długi.
Wyczytałam, że mandaty nie podlegają dziedziczeniu? Nawet jak jest nakaz zapłaty, to powinni to umorzyć po śmierci właściciela mandatu? Czy taka jest prawda? Urząd mówi, że będzie tych pieniędzy dochodził od nas.

Proszę o pomoc.

Pan_robotnik napisał:
To NI JEST mandat. Zmień tytuł - nie wprowadzaj w błąd.

Tak, jest to nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym za jazdę bez biletów.
 
To opłata dodatkowa za jazdę bez uprawnień a nie mandat. Nakaz zapłaty jest tytułem sądowym do wszczęcia egzekucji tego roszczenia. Przy egzekucji zapłacisz dwa razy tyle niż ta opłata.
 
Monia-33 napisał:
Nawet jak jest nakaz zapłaty, to powinni to umorzyć po śmierci właściciela mandatu?
Nie, dług z tytułu opłaty dodatkowej wchodzi do spadku tj. podlega dziedziczeniu i przechodzi na spadkobierców. Biegną nadal także odsetki za opóźnienie. Jedyną prawną możliwością jest powołanie się na przedawnienie takiego długu objętego nakazem.
 
Byrhtnoth napisał:
Nie, dług z tytułu opłaty dodatkowej wchodzi do spadku tj. podlega dziedziczeniu i przechodzi na spadkobierców. Biegną nadal także odsetki za opóźnienie. Jedyną prawną możliwością jest powołanie się na przedawnienie takiego długu objętego nakazem.

Dziękuję za wyjaśnienie. Nie wiemy, czy jest przedawniony, nie wiemy jaki Sąd wydał nakaz. Jest wezwanie , numer konta do wpłaty i tyle. Żadnych dat, nakazu z Sądu, tylko sygnatura akt.
 
Jeśli wierzyciel w celu uzyskania roszczenie wyłącznie uzyskał z sądu nakaz zapłaty, to roszczenie jest przedawnione (tu czas przedawnienia to 10 lat liczone od dnia wydania prawomocnego tytułu). Natomiast jeśli podjął dalsze czynności przerywające bieg przedawnienia tj. uzyskał klauzulę wykonalności do wydanego tytułu, wszczął egzekucję to już niekoniecznie roszczenie musi być przedawnione. Ważne są daty czynności. Sprawdź dokumenty jakie zostawił po sobie spadkodawca. Korespondencja z sądu/od komornika powinna być do niego kierowana. Wierzyciel nie ma obowiązku wam nic udostępniać.
 
Mandat z 2013r - był nakaz zapłaty i teraz wzywają nas do uregulowania tej kwoty, ponieważ dziedziczymy też długi

Odpiszcie, że żądane roszczenie jest już przedawnione. Nikomu już nic nie powinniście płacić, chyba że chcecie.
 
Powrót
Góra