Mandat z fotoradaru

  • Autor wątku Autor wątku juniorek1381
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

juniorek1381

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
3
Witam przyszedł dzis do mojej firmy mandat z zdjęciem z fotoradaru przekroczyłem o 53 km na godzinne na 60 na autostradzie czyli jechałem 113 km/h . Nie ma podanej kwoty mandatu tylko prośba o dane kierowcy. Prosił bym o odpowiedź jakie konsekwencje mogą sie z tym wiązać bo dziwne ze nie podali kwoty kolega miał podobna sytuacje ale przekroczył o 12 i dostał tam 40 euro mandatu a tu nie ma w ogóle kwoty. Czy można jakoś o ominąć podawać że nie wiadomo kto jechał tym samochodem itp. i jesli nie jak podam dane czym to może sie wiązać jaką wysokością mandatu i czy czymś jeszcze ze względu na tak duże przekroczenie. Proszę o szybką odpowiedź. Dodam że pracuje w polskiej firmie w Polsce do Niemczech jeżdżę z transoptorem 2 razy w tyg.
 
Ostatnia edycja:
Przypuszczam, że w Twoim przypadku chodzi o wykroczenie popełnione w zeszłym roku; 2015. A zatem zastosowanie ma zeszłoroczny tzw. "Bußgeldkatalog" (katalog mandatów).
Za przekroczenie prędkości o od 51 km/h do 60 km/h (u Ciebie były to 53 km/h) poza obszarem zabudowanym (na autostradzie) mandat wynosi 240,- Euro, a poza tym: 1 miesiąc zakazu prowadzenia pojazdu i 2 punkty karne w kartotece we Flensburgu. Jeśli jest zdjęcie kierowcy wykonane przez Fotoradar, to w razie odpowiedzi, że "nie wiadomo, kto jechał", nie wykluczona jest wizyta policjanta w firmie, który na podstawie tego zdjęcia będzie się starał ustalić tożsamość kierowcy. Wpradzie nie istnieje możliwość ukarania tym mandatem właściciela pojazdu, czyli właściela firmy, ale w razie gdy policja nie dostanie informacji o osobie, która samochód prowadziła, właściciel (zarząd itp.) firmy musi być przygotowany na nieprzyjemne rozmowy z poilicją. W razie gdy odpowiesz policji, że to Ty jechałeś, i jeśli zostanie orzeczony ten zakaz prowadzenia na 1 miesiąc (zgodnie z katalogiem mandatów), to możesz złożyć do sądu sprzeciw i ograniczyć go właśnie do tego zakazu. W wyjątkowch (podkreślam: w wyjątkowch) sytuacjach i z dobrą argumentacją, sędzia może uchylić ten zakaz prowadzenia.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem że miesiąc zakazu prowadzenia auto w Niemczech tak ??? Kolejne pytanie nasuwa sie takie czy można podać kogoś innego i czy niemcy jakoś to sprawdzi po zdjęciu z dowodu itp na podesłanym zdjęciu w średniej jakości widać moją twarz i bym nie musiał rezygnować z pracy podam kogoś kto w ogóle nie jeździ za granica np mojego ojca albo kumpla ( jeśli jest to tylko zakaz prowadzenia pojazdu przez jeden miesiąc w Niemczech ). I co to są za 2 punkty w kartotece w flensburgu
 
Ostatnia edycja:
Ten jeden miesiąc zakazu prowadzenia pojazdów dotyczy tylko Niemiec. Na pytanie dot. manipulacji, nie mogę i nie chcę Ci tu odpowiadać, bo jest to sprzeczne z zasadami tego forum i z moimi osobistymi zasadami, którymi się kieruję, także. Jeśli chodzi o punkty karne we Flensburgu, to będą tam zanotowane te dwa punkty karne za to wykroczenie; jeśli uzbierasz zbyt dużo punktów poprzez dalsze wykroczenia, możesz utracić prawo jazdy w Niemczech. Przecież w Polsce - o ile wiem - także prowadzona jest taka kartoteka "grzeszników drogowych", której wpisuje się punkty karny, za wykroczenia drogowe.
 
HMm gadałem dzis z szefem twierdzi by zrobić inaczej. Auto jest w lizingu w pko i twierdzi zeby nie odpowiadać na to narazie jak przyjdzie kolejne pismo on zadzwoni do nich za pośrednictwem osoby umiejącej niemiecki ze oni nie sa w stanie podać kto był bo nie wie i tyle ma kierowców itp czy to przejdzie
 
Powrót
Góra