Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (art. 120 § 1 k.c.). Odnośnie zaś do wymagalności roszczenia to wskazać należy, iż obowiązujące przepisy wprawdzie nie definiują wymagalności, ale w orzecznictwie przyjmuje się, że jest to stan, w którym wierzyciel uzyskuje możność żądania zaspokojenia, a dłużnik jest obarczony obowiązkiem spełnienia świadczenia. Ogólne określenie terminu wymagalności stanowi przepis art. 455 k.c., z tym, że podstawową zasadą jest związanie terminem oznaczonym w umowie, wynikającym z ustawy lub z orzeczenia odpowiedniego organu. Z jego nadejściem następuje wymagalność oraz zaczyna biec przedawnienie.
Zaznaczyć należy, iż roszczenia dochodzone przez powoda w niniejszym postępowaniu o zapłatę opłaty z tytułu umowy przewozu, w związku odrębnym uregulowaniem w tym zakresie, podlegało jednak przedawnieniu w krótszym okresie. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 77 ust. 1 ustawy Prawo przewozowe, roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku. Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty (ust. 4). Mając zaś na uwadze, iż w myśl art. 75 ust. 1 i 2 przywołanej ustawy, dochodzenie roszczeń z tytułu przewozu możliwe jest dopiero po bezskutecznym wezwaniu do zapłaty, przy czym za bezskuteczne wezwanie rozumie się wezwanie, którego dłużnik nie uregulował w terminie 3 miesięcy od dnia jego doręczenia, bieg terminu przedawnienia zawiesza się na okres objęty powyższą procedurą, nie dłużej jednak niż na okres 3 miesięcy. Skoro zaś wezwanie zostało pozwanemu doręczone w dniu 22 września 2009 r., tj. w dniu dokonania przejazdu, i nie zostało uregulowane, roczny termin przedawnienia rozpoczynał swój bieg od dnia 22 grudnia 2009 r.